③⑧

1.7K 70 37
                                        

Gdzie on może się podziewać? Myśl Ingrid, myśl. Musi być jakieś miejsce w tym cholernym LA, gdzie mogła go dana osoba ukryć.

─ Chodzisz w kółko po domu od ponad godziny. Usiądź chociaż na chwilę ─ powiedziała Aria.
─ Nie tego mi trzeba. Muszę rozgryźć kto mógł porwać Luke'a i gdzie go przetrzymuje ─ Odparłam, dalej szukając specyficznych miejsc w LA i zapisując je na tablicy.
─ Dlaczego nie dasz tego zrobić policji? Nie śpisz i praktycznie nic nie jesz. Przy twojej wadze to niebezpieczne ─ stwierdziła przyjaciółka.
─ Daj spokój, Aria. Szybciej moja babcia by rozwiązała tą sprawę niż policja ─ prychnęłam.
─ W porządku, widzę, że nic cię nie przekona do odpoczynku.
─ Dlaczego jesteś taka znieczulona? ─ zapytałam.
─ Nie jestem znieczulona, tylko zmęczona. Siedzę tu z tobą od tygodnia i szukam czegokolwiek, co mogłoby nas przybliżyć do Luke'a. Wybacz skarbie, ale nie jestem robotem ─ Odpowiedziała, a ja usiadłam na kanapie, chowając twarz w dłoniach.
─ Przepraszam, Aria. Po prostu bardzo zależy mi Lu i nie potrafię siedzieć na tyłku i nic nie robić.
─ Rozumiem cię, kochanie, ale proszę cię, odpocznij. Zrób sobie ciepłą kąpiel i prześpij się. Jutro ponownie się za to weźmiemy ─ Pocałowała mnie w czoło i wstała, kierując się do swojego pokoju.

Westchnęłam, przecierając zmęczoną twarz. Zrobiłam to, o co mnie poprosiła przyjaciółka i skierowałam się w stronę łazienki. Faktycznie muszę się ogarnąć.

══════════

LUKE

Obudziłem się, sycząc z bólu. Miałem zdarte nadgarstki oraz kostki od szorstkiego sznuru. W pomieszczeniu było ciemno. Jedynym światłem jakie znajdowało się w pokoju, była czerwona poświata, która wskazywała na duży napis "You're Mine". Sprawczyni miała porozwieszane na całej ścianie moje zdjęcia, ale widziałem je tylko raz. Później nie miałem okazji spotkać się ze sprawczynią mojego porwania, a co za tym idzie, nikt nie dostarczył żadnego światła do pokoju. Byłem okropnie głodny, spragniony oraz śmierdziałem. Marzyłem o wodzie i kromce suchego chleba, ale nikt mi nic nie dawał. Jeśli tak dalej pójdzie, umrę tu.

╔══════════╗
Hejka!
Jak wam minęła niedziela?
U mnie nudno, ale nie narzekam.
Niestety się znowu załatwiłam i muszę robić inhalację 😣
No cóż, ale cieszę się, że zbliża się zima oraz mój upragniony grudzień!
Ktoś też się cieszy razem ze mną?

Kolorowych snów!
♥️
╚══════════╝

You're Mine Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz