O Felixie, którego gwiazdka powoli gasła, a Hyunjin razem z nią.
Gatunek: Angst
Krótkie rozdziały.
/TW/
Opowieść nie ma na celu gloryfikowania samobójstwa, samookaleczania, zaburzeń odżywiania etc. Jest to tylko i wyłącznie fikcja literacka. ♡
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Siedzę na mojej białej sofie, wpatrując się tępo w pustą, beżową ścianę przede mną, zastanawiając się, kiedy tak naprawdę twoje życie zmieniło się, przestałeś się nim cieszyć i dlaczego nie zauważyłem tego wcześniej, kiedy jeszcze nie było za późno?
Obracam między palcami małe ostrze, odkręcone najprawdopodobniej od temperówki, które znalazłem w kieszeni twojej bluzy. Pewnie zostawiłeś ją u mnie, prawie pół roku temu, zanim odszedłeś.
Wiem, że ono nie znalazło się tam przypadkiem. Teraz rozumiem te pare cienkich kreseczek na twoich przedramionach i kostkach, które zauważyłem u Ciebie, zanim zniknąłeś, rzekomo pozostawionych przez kota kuzyna. I ta panika w twoich oczach, kiedy o nie spytałem. Pewnie miałeś ich o wiele więcej też na innych częściach ciała.
Przepraszam, że nie uratowałem Cię od tej nienawiści do samego siebie, moja Gwiazdeczko.