11 marca 2020
Francesca
Vivienne
Vivienne
Francesca
Vivienne
Czyżbyś chciała wstawić się za Valentino?
Francesca
Tak, ale chce też coś zrozumieć
Vivienne
Co niby chcesz zrozumieć?
Vivienne
To dlaczego dopiero po roku mi powiedział?
Vivienne
To raczej kieruj do niego, bo sama nie wiem
Vivienne
Ani też czy powiedziałby mi gdyby rozstała się z Lucą albo wcale z nim nie była
Francesca
Nie o to mi chodzi Vivenne
Vivienne
Więc o co Ci chodzi
Francesca
Nie utrzymujesz kontakty z Valentino, a wręcz go ignorujesz
Francesca
Prawda?
Vivienne
No tak
Vivienne
Nie jest to raczej wielką tajemnicą
Francesca
A z Lucą znowu zaczęłaś rozmawiać
Francesca
Nie mylę się?
Vivienne
No nie
Vivienne
Chociaż nie wiem dokąd to zmierza
Francesca
Wyjaśnij mi jak to jest, że jednego ignorujesz, a z drugim normalnie rozmawiasz?
Vivienne
Bo Luca też nic nie wiedział jak ja?
Vivienne
Bo tak jak ja jest w tym wszystkim w pewnym sensie ofiarą?
Vivienne
Bo Valentino rok dumał nad tym czy wgl mi powiedzieć, że jest moim ojcem?
Vivienne
Może dlatego
Vivienne
I może daruj sobie nakłanianie mnie żebym się do niego odezwała, bo to nie ma sensu
Vivienne
Zdania nie zmienię
Francesca
Vivienne, Valentino jest Twoim ojcem
Vivienne
Jest tylko biologicznym ojcem
Vivienne
Palca nie przyłożył do mojego wychowania
Vivienne
Niech się cieszy, że ma tytuł ojca biologicznego, a nie dawcy nasienia
Francesca
Vivienne!
Vivienne
No co?!
Vivienne
Czego ty się spodziewasz?
Vivienne
Mam mu paść w ramiona i dziękować, że rok ukrywał, że jest moim ojcem?
Vivienne
Weź się otrząśnij kobieto
Vivienne
Dobrze Ci to zrobi
Vivienne
Może wreszcie zaakceptujesz prawdę, że taki cudowny nie jest
CZYTASZ
Family [Instagram M.MÁRQUEZ]
FanfictionKażdy z nas przeżył coś, co nie powinno mieć nigdy miejsca ZAKOŃCZONE
![Family [Instagram M.MÁRQUEZ]](https://img.wattpad.com/cover/247245072-64-k911769.jpg)