45.2

4.1K 190 134
                                        

Podszedł do mnie całując mnie namiętnie w usta, co od razu odwzajemniłem przyciągając go do siebie. Oderwał się do mnie, poruszać brwiami na co prychnąłem.

-Więc no Seniorito moją, na kolana i do roboty. - zaśmiał się głośno na żarty, wstając i ściągając swoją koszulkę.

Podniosłem jedną brew do góry, schodząc z łóżka klękając na wprost niego i rozpinając jego spodnie, ściągając je wraz z bokserkami. Wyskoczył mi przed twarzą, jego ogromny penis.

-Waaaa co ty robisz! - krzyknął Shoto cały czewrony, patrząc na mnie z góry.

-No przynajmniej się ogoliłeś, no obiecywałem Ci że zrobię loda, więc robię. - powiedziałem spokojnie patrząc na niego z dołu, masując jego całą długość.

-A skąd wiesz jak to się robi? - spytał podejrzliwie na co zaśmiałem się cicho.

-Oglądałem wczoraj poradnik. - zarumieniłem się mocno, biorąc jego połowę do ust zasysając się na nim mocno.

-Niech mnie Bakugou kopnie! Dziewojo nie spodziewałem się tego po tobie, że ty i porno? Podoba mi się to.

Zaśmiał się po chwili sapiąc odganiając, moje zielone loki lekko za nie ciągnąć, kiedy ssałem i brałem co chwile po kilka jego centymetrów. By koniec końcu wziąść całego.

Co jakiś czas zamykałem oczy mrucząc cicho, czując jak jego członek wbija się coraz mocniej w moje już i tak opuchnięte gardło. Miał rację co do długość, co strasznie podrażniało mi to gardło ale nie będę mu przerywać. Niech się cieszy.

-Nawet będąc cały czerwony i cały w ślinie, jesteś seksowny Niewiasto. - warknął głośno szarpiąc moimi zielonymi lokami, tak żeby wejść do końca na co się zakrztusiłem.

Przyśpieszył co jakiś czas warczą i sapiąc, kiedy otar się o moje podniebienie. Byłem ucieszony kiedy zaczął szybciej oddychać, by przycisnąć moją głowę i spuścił się w moje usta, na co zakaszlałem kiedy wyciągnął swojego penisa.

Cała sperme którą miałem w ustach płonąłem z cichym mrukniecie, wystawiłem język na co Shoto uśmiechnął się zadowolony, całując mnie namiętnie podnoszącnie z podłogi. Złapał mnie za tyłek podnosząc mnie na co obiąłem go w pasie.

Rzucił mnie na łóżko zwisając nade mną, całując moje usta brutalnie na co mruczałem, ciągnąć jego włosy lekko. Oderwał się ściągając moje spodnie i bieliznę z koszulką, zostawiając mnie całego nagiego.

Wstydzę się okej, właśnie leżę nagi przez pieprzonym Todorokim.

-Wypnij się, zrobimy to na piesk. - mruknął Todoroki uderzając, mnie w pośladek na co dostał w twarz.

-Jeszcze raz. - warknąłem na co sapnął masując policzek czerwony.

-Jesteś ostry jak papryczka chilli. Lubię to. -  westchnąłem ukadajac się w danej pozycji.

Wszedł za mnie łapiąc za moje biodra, rozkładając bardzo moje nogi i podnosząc, tyłek do góry. Wziął lubrykant wyduszając go, na moje wejście i trochę na swojego penisa, wyrzucając tupke na podłogę.

-Wchodzę, uważaj rozluźnij się trochę. - poradził co zrobiłem. Wszedł we mnie łapiąc mocno moje biodra na co jęknąłem głośno.

-Kurwa!

-Tak tego mi było trzeba, moja Dziewoja tylko moja. - sapnął czekając kilka minut powoli się poruszać, na co sapnąłem.

-A niech mnie tylko tyłek zacznie boleć, to cię zabiję i nie pomoże ci to że jesteś moim chłopakim. - warknąłem głośno, rumieniąc się mocno czując jak zaczyna mi się podobać.

-Nie straż, nie straż. - powiedział odchylając głowę do tyłu, przyspieszając na co sam jęknąłem głośno.

Ucieszony z tego dźwięku zaczął szybciej się poruszać, na co jęczałem co chwilę z przyjemność. Czułem długo nie wytrzymam i już po kilku chwilach doszedłem na pościel a mój chłopak we mnie.

Jak to ładnie brzmi, chłopak. Od dziś Shoto Todoroki to mój chłopak i jeśli ktokolwiek go dotknie, odgryzę palce.

-Jeszcze raz! - krzyknął głośno przewracając mnie do siebie, przodem całując moje usta.

-Nie chce mi się, jeden raz ci wyystraczy.- mruknąłem cicho chodź nie miałem nic przeciwko temu by to powtórzyć.

-Mój ojciec wraca za dobre dwadzieścia minut, więc wykorzystajmy to pożytecznie. - mruknął mi do ucha wchodząc we mnie gwałtownie, na co zaskomlałem drapiąc jego plecy.

Kocham tego zjeba.


Do następnego :)

Brokuł | TodoDekuOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz