byłam sama w domu gdy to się zaczęło
nie było widać rozrywania nieba
nie było słychać trąb świętego Jana
ani szczęku zbroi
tylko błyskawice
czułam drżenie
to ja?
nie
wyszłam na dwór
i zobaczyłam to czego obawia się każdy
chyba wtedy zaczęłam wierzyć
chociaż wziąć nie jestem pewna
Miłosz miał rację
to dzieje się dziś
