Rozdział 21

24.6K 676 1.3K
                                        

Nasze spojrzenia błądziły pomiędzy kobietą, którą jeszcze chwilę temu myślałam, że doskonale znam, a ojcem Davida. Gdy oni też patrzyli na nas z przerażeniem w oczach to jestem pewna, że każda osoba, która byłaby teraz przy nas czułaby, że atmosfera, która kiedyś panowała pomiędzy naszą czwórką przepadła. Po tym co zobaczyłam w ciągu jednego momentu dwójka ludzi, których nigdy bym o takie coś nie podejrzewała stała się dla mnie całkowicie obca.

Nie mogłam oderwać od nich wzroku chociaż chciałam. Tak bardzo chciałam to zrobić, żeby móc na to co się dzieje nie patrzeć, ale nie potrafiłam, bo dopiero teraz wydarzenia poukładały mi się w głowie w kompletną całość. Pamiętam jak na początku ferii byłam pewna, że mama kogoś ma. Próbowałam nawet wydobyć od niej informacje kto to może być, ale nie chciała mi nic powiedzieć i teraz nie dziwię się dlaczego. Mogłabym podejrzewać naprawdę wszystkich, ale nie jego. Nie ojca Davida.

Gdy przypomniałam sobie jego imię to dopiero teraz powróciłam do rzeczywistości. On stał koło mnie i też na to wszystko patrzył niedowierzając, że teraz w tym samym pomieszczeniu co my znajduje się jego ojciec wraz z moją mamą. Nie mam pojęcia co w tym momencie czuł, ale stałam przy nim i nawet stąd mogłam usłyszeć szybkie bicie jego serca, bo zapewne tak jak ja nigdy nie przepuszczał, że zasta taki widok. Nasi rodzice razem. Tylko dlaczego nie rozpoznał samochodu jego ojca, który stał przed domem? Odpowiedź sama się narzucała. Pewnie jego tata przyjechał innym samochodem, żeby w razie czego gdyby ktoś ze znajomych przejeżdżał obok naszego domu nikt go nie rozpoznał.

I nagle moje wszystkie myśli wyparowały, a zastąpiły je nowe, gdy oni pierwsi przerwali nasze zahipnotyzowanie. Nie wiedziałam nawet jak ich nazwać, bo rodzicami już napewno się nie dało. Nie po tym wszystkim. Nie widziałam, ale jestem pewna, że chłopak również patrzył bacznie na ich ruchy, gdy jego ojciec odsunął się od mojej mamy. Spoglądałam na nią, gdy zeszła z blatu i zaczęła się jak najszybciej ubierać podobnie jak mężczyzna. I teraz naprawdę nie miałam najmniejszego pomysłu co powinnam zrobić. Marzyłam tylko, żeby stąd uciec. Mogłabym zrobić wszystko tylko, żeby nie oglądać razem tej dwójki, bo jestem przekonana, że ten widok ich razem już na zawsze zapadnie mi w pieprzonej pamięci.

Chciałam na to jakoś zareagować lub coś zrobić. Cokolwiek, więc z trudem, ale postawiłam pierwszy krok w tym kierunku, bo oderwałam od nich mój skupiony wzrok i odwróciłam głowę w bok, spoglądając na Davida. Próbowałam coś od niego odczytać jednak nie udało mi się nawet na sekundę utrzymać na nim wzroku, bo on szybko zareagował. Chyba czuł na swojej osobie moje przenikliwe tęczówki, bo przez to dopiero teraz chyba tak jak ja zrozumiał co tu się w ogóle dzieje.

Gdy ruszył jeden krok w przód w ich kierunku to już doskonale wiedziałam co planuje zrobić i może powinnam go przed tym powstrzymać, ale nie chciałam tego zrobić, gdy chłopak w ciągu paru sekund znalazł się przy swoim ojcu. I jedyne co udało mi się zarejestrować to to jak mocno zamachnął się, a następnie do moich uszu dotarł silny, ale to bardzo silny dźwięk upadku na podłogę. Wszystkich, w tym uwaga mojej mamy skupiła się na mężczyźnie, który upadł na podłogę przez uderzenie swojego syna. Ja nie potrafiłam nawet nic powiedzieć, moja mama krzyknęła i chociaż próbowała się przed tym powstrzymać to i tak zaczęła mimowolnie płakać. Natomiast David obdarował moją mamę jeszcze zawistnym spojrzeniem, po czym odwrócił się wściekły w moją stronę.

Nie zdołałam opisać uczucia, które czułam, gdy nic nie mówiąc jedynie ominął mnie i zaczął kierować się do wyjścia z mojego domu. Chociaż jego ojciec leżał na podłodze to szybko się z niej podniósł. Wytarł ręką krew z nosa, która zaczęła mu lecieć przez uderzenie i jedynie zerkając na mnie przepraszająco pobiegł szybko za nim do drzwi, żeby go dogonić. To wszystko działo się w takim szybkim tempie, że nie potrafiłam nawet tego głębiej opisać.

Powerful LoveOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz