. fifteen

547 37 4
                                        




JUST LIKE A DREAM!
・❥・❥・
chapter fifteen: lunch.












NAUCZYCIEL o 7 rano obudził uczniów na śniadanie, ubrali się i niektórzy przyszli szybciej niektórzy później a śniadało miało być o 8:30 więc w sumie czasu jeszcze było.

''Sory ale ja z wami nie będe mógł zjeść śniadania , el nie może mnie zobaczyć z tobą" westchnał mike ubierając koszulkę. will wtedy mył zęby gdy mike to powiedział. Gdy skończył myć zęby podszeł do niego.

"Nie no spoko, rozumiem" powiedział lekko się uśmiechając, po tym wyszedł z pokoju idąc do mayfield. Szedł nie patrząc co ma pod nogami przez co się potknął a za sobą usłyszał śmiechy , wiedział że wywalił się przez to że ktoś podłożył mu nogę, odwrócił się i zobaczył angele oraz eleanor śmiejące się. Byers był już lekko wkurzony podniósł się i dalej zaczął iść w strone pokoju max i stacey.

W końcu trafił do ich pokoju i wszedł pukając , oczywiście go wpuściły. Postanowili zjeść razem śniadanie i powiedzieć im to co mike powiedział mu w pokoju. 10 minut przed śniadaniem wyszli z pokoju i zaczeli zmierzać na stołówkę, brunet nie powiedział przyjaciółką co się stało przed tym gdy tutaj szedł, nie chciał aby się martwiły nie potrzebnie.

Po zjedzeniu śniadania razem z nauczycielem oraz osobą prowadzącą ten 'obóz' grali w gry lub robili coś totalnie głupiego. Postanowili zagrać w butelkę , na początku byers nie był do tego przekonany ale mayfield go zmusiła więc już musiał grać.








AUTHOR'S NOTE |
Wiem że totalnie beznadziejny
ten rozdział pisałam go z jakieś dwa
dni bo nie mogłam nic
wymyśleć i wgl zero
motywacji.

JUST LIKE A DREAM! BYLEROpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz