. twenty-six

720 38 9
                                        










JUST LIKE A DREAM!
・❥・❥・
chapter twenty-six: I love you.






NASTĘPNEGO DNIA will postanowił przejść się do parku w którym często bywa mike, właściwie chodziło mu o to aby go tam spotkać z nadzieją, że
wszystko się ułoży i może będą razem. Czekał na ten moment dość długo.
Wyszedł z domu zamykając przy tym główne drzwi na klucz, wziął ze sobą
swoje słuchawki oraz włączył swoją ulubioną muzyke, przynajmniej to go uspokajało bo nie lubiał gdy jest dużo ludzi zawsze się wtedy zastanawia gdzie ma patrzeć albo co ma robić i tego się obawiał idąc do tego parku, dlatego słucha muzyki.

Idąc dostał SMS od swojej przyjaciółki mayfield, opowiedział jej co zamierzał zrobić, jest z niego dumna że postanawia zrobić tak odważny krok. Uśmiechnął się tylko na wiadomość i zaczął iść dalej.

Z daleja ujrzał chłopaka na ławce, na początku nie mógł rozpoznać kto to ponieważ miał opuszczoną głowę, po chwili wzrok bruneta skierował się na will'a. Był to mike. Czekał na ławce z nadzieją że will też tam się pojawi, i tak się stało. Byers zaczął iść w stronę wheeler'a.

"Widziałem twoją wiadomość" powiedział mike. Jego głos brzmiał cudownie dla will'a tak jakby anioł do niego mówił, przez co się na niego zagapił, ale po chwili się zorientował i ocknął się z transu.

"Tak, ja twoją też" powiedział przysiadając się do chłopaka, był lekko poddenerwowany bo nie wiedział jak przebiegnie cała akcja, czy będzie dobrze a może źle?

"To była ta twoja tajemnica?" powiedział patrząc się na chłopaka z lekkim uśmiechem na twarzy, will również popatrzał na wheeler'a przez co lekko się zarumienił.

"T-tak" powiedział przełykając nerwowo ślinę, mike zobaczył że will jest zestresowany więc złapał go za ręke, złapanie za ręke sprawiło że will się uspokoił. Westchnął. "Kocham cię" powiedział patrząc prosto w oczy bruneta, jego twarz wypełnił uśmiech. Przytulił chłopaka a następnie powiedział "Ja ciebie też".

Deszcz padał idealna pora szczególnie na taką chwilę. Dwóch chłopaków którzy siedzieli na ławce właśnie wyznali sobie miłość, ich marzenia zostały spełnione. Byers nie mógł uwierzyć że kiedyś taki dzień nastanie. Od głupiego upuszczenia rysunku do odwzajemnionej miłości.
Dzień marzeń.












JUST LIKE A DREAM!
・❥・❥・
THE END.











AUTHOR'S NOTE |
To koniec tej książki, dziękuje
wszystkim osobą które dawały
gwiazdki i komentarze ale również
osoby które czytały tą książke, bardzo
mnie to cieszy że podoba wam się
książka i po mimo że nie mam za
dużej wprawy do pisania to i tak
wam się podobała i jeszcze raz
dziękuje wszystkim osobą które
przeczytały tą książke <3

Dzięki wam udało mi się
osiągnąć kilka rankingów co
mnie bardzo cieszy, bo nigdy
nie myślałam, że moja książka
wzbudzi takie zainteresowanie ;)

To tyle jeszcze raz dziękuje każdemu!

JUST LIKE A DREAM! BYLEROpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz