Droga Zwiadowcy 4

38 6 3
                                    

Dobrze jest mały time skip ale zapomniałam wstawić rozdziału jak Liva otrzymuje swojego wierzchowca więc oto jest zapraszam:

Liva obudziła się wcześnie była na terminie u Maddie już miesiąc i było jej całkiem dobrze. Wstała ubrała się i wyszła do głównej izby nie było jeszcze Maddie więc dziewczyna dorzuciła drew do ognia i zajęła się gotowaniem śniadania. potem szybko sprzątnęła i obudziła swoją Mentorkę. Razem zjadły śniadanie Liva już miała wyjść, ale Maddie ją powstrzymała. Choć Livo dzisiaj pójdziemy po konia dla ciebie. Liva skinęła głową, już dawno zobaczyła stajnię a w niej konia Maddie, wiedziała że i ona kiedyś takiego dostanie. Szły w ciszy do farmy młodego Boba. W końcu doszły. Młody Bob wyszedł im na spotkanie. Był chudym stosunkowo młodym mężczyzną, który od ojca nauczył się jak szkolić zwiadowcze koniki. 

-Nowa zwiadowczyni jak widzę- powiedział do Maddie- Jestem Młody Bob

-Dzień dobry jestem Liva- odpowiedziała Liva 

-Mam kilka odpowiedziach konie chodź zobaczysz je. - Powiedział młody Bob i nie oglądając się za siebie ruszył do stajni. Liva poszła za nim. W stajni było ciemno i Livie zajęło kilka sekund żeby przyzwyczaić oczy do pół mroku. Młody Bob pokazał jej konie które były już wyszkolone i wyszedł. Liva szła wzdłuż boksów, jej uwagę zwrócił piękny kary koń z ciemnymi oczami. Widzę że Nuit cię wybrała. Skąd takie imię Nuit to po Toksańsku noc, a ona pochodzi z Toskanii . ( na pewno źle to napisałam jak ktoś wie jak to się pisze proszę o radę dop. aut. )-Wyprowadzę ją- powiedział młody Bob i wyszedł prowadząc Nuit.  

- Wsiądź na nią- zachęcił Bob

- Najpierw podaj mi hasło powiedziała dziewczyna 

- No dobrze- odparł zdziwiony Bob- S'il vous plaît laissez-moi -to jest Hasło dla Nuit

- Dziękuję -odparła dziewczyna i wyszeptała to do ucha klaczy 

- Nie zapytasz się co to znaczy- teraz Bob był jeszcze bardziej zdziwiony. 

- Dlaczego mam pytać skoro to wiem? - zapytała dziewczyna- umiem toksański  

W tym dniu Liva nauczyła się jeszcze wielu rzeczy, o koniach, i wieczorem zmęczona położyła się spać. 

Dramatopisarka

Droga ZwiadowcyOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz