Zastanawiałam się, jak wyglądałoby rozłożenie pracy samorządowej/administracyjnej pomiędzy rodzeństwem.
Więc wybrałam 10 ministerstw, które pasowałyby do tego narnijskiego świata.
Co ciekawe, pod swoją ręką najwięcej ma Edmund (według mnie oczywiście), ale Piotr (według mnie) ma te najbardziej wymagające. Najmniej ma Zuzanna.
Teraz czas to wszystko rozpisać.
Ministerstwa, które wybrałam to:
1. Kultury
2. Edukacji
3. Finansów
4. Spraw Zagranicznych
5. Wojskowości
6. Spraw Wewnętrznych
7. Sprawiedliwości
8. Przemysłu
9. Infrastruktury
10. Zdrowia
Jak tak przeglądałam jakie ministerstwa mamy w polskim ministerstwie, to uznałam że te 10 najbardziej pasuje.
Łucja ma pod sobą ministerstwa Kultury, Infrastruktury i Zdrowia. Tego ostatniego nie muszę tłumaczyć, dlaczego wybrałam.
Kulturę jej przypisałam, bo wydaje mi się, że chciałaby rozwijać sztukę dla jej poddanych, czy też poznawać kulturę narnijską. Oczywiście każdy z rodzeństwa miał chęć poznania tego, lecz to najmłodsza chciała to zagłębiać.
Infrastruktura → Łucja chciała rozbudować miasta w Narnii, aby podróżowanie do każdego było możliwe i przyjemne. Chciała też, aby jej poddani w odosobnionych farmach się rozwijali, więc rozbudowywała różne drogi.
Edmund ma pod sobą 5 ministerstw: Edukacji, Spraw Zagranicznych i Wewnętrznych, Sprawiedliwości (bo jakby inaczej) i Przemysłu.
W I części Narnijskiej Kopalnii Wszystkiego w headcannonie 8, że pisałam, że Edmund wraz z Zuzanną utworzył uniwersytet, więc dlatego zajmuje się edukacją (wraz z Zuzanną).
Spraw Zagranicznych → Był dobrym dyplomatą oraz to on zazwyczaj wyjeżdżał na wizyty do innych krajów. Prowadził je wraz z Piotrem, który też wyjeżdżał do innych krajów, ale rzadziej, częściej przyjmował delegatów na królewskie bale w Ker-Paravel.
Edmund też wraz z Piotrem mieli pod sobą ministerstwo spraw wewnętrznych, ale bardziej zajmował się zewnętrzną.
Przemysłu, bo to właśnie Edmund podróżował, aby współpracować z innymi państwami pod względem przemysłowym.
Zuzanna miała pod sobą finanse i edukację. Ona też jako jedyna nie ma swojego ministerstwa, co jest tylko pod nią, finanse prowadzi z Piotrem.
Piotr ma pod sobą finanse (wraz z Zuzą, ale to ona ma bierze na siebie więcej pracy), spraw zagranicznych i wewnętrznych, jesli chodzi o ministerstwo spraw wewnętrznych, to Edmud jest tylko zastępcą.
Nie napisałam jeszcze pod kim jest ministerstwo wojskowości. Uznałam, że skoro zwiesznikami sił sbrojnych są wszyscy, to również wszyscy powinni zarządzać powyższym ministerstwem, ale... No właśnie ale. Zrobiłam haczyk i uznałam, że wszyscy są, ale tylko dlatego bo tak trzeba, bo monarcha musi być ministrem tej gałęzi. Tak naprawdę to tylko Piotr ma całe to ministerstwo pod sobą i wszystkie papiery trawiają na jego biurko i tyko jego podpis jest potrzebny.
W przypadku wojny (np. z Obrzynami z Północy), to każdego z 4 jest potrzebny podpis.
Tak więc:
Piotr → 4
Zuzanna →2/3
Edmund →5/6
Łucja →3/4
-----
Rozpisałam to wszystko na wykładzie. Dziękuję bardzo studiom, a dokładniej diagnostyce, która jest zaliczeniem za obesność.
Muszę przyznać, że niektóre rzeczy wzięłam/zapożeczyłam z fanfiction Przypadek? od ZeTka707, ale to dlatego, że mój mózg nie ogarnia co jest moim headcanonem, co było w Przypadku?, a co jest książek.
-----
CZYTASZ
Narnijska Herbatka
De Todo...czyli narnijskie pogadanki. [Zapraszam do Wstępu tam omawiam bardziej, o co tu chodzi]
