roseyrose: I nie wytrzymałam
roseyrose: Przesłuchałam na Spotify
Luke5SOS: I jak?!
roseyrose: ...
Luke5SOS: :O
Luke5SOS: Czyli źle?!
roseyrose: Chciałabym żeby było źle, wtedy nie czułabym tego co czuję teraz
Luke5SOS: A co czujesz?
roseyrose: Axdcjgryfrhsdjmlj
roseyrose: Jdhfydjlehunvbghuier'
roseyrose: Wwifhufhgjnfrjrsfgnfhu
Luke5SOS: Rosie, wszystko okej?
roseyrose: NIE
roseyrose: NIC NIE JEST OKEJ
roseyrose: TO JEST JAKIŚ IDEAŁ
roseyrose: NIE WYTRZYMAM
roseyrose: O matko, chyba robię z siebie idiotkę
roseyrose: Super płyta! Bardzo mi się podoba :)
Luke5SOS: Hahahahaha
Luke5SOS: Tak, też myślę że to super płyta
Luke5SOS: I ciesze się że Ci się podoba :)
~*~
No hej hej, kto jest pechowcem życia?
Mam troche wene i mnie nosi, muszę pisać, ale mój laptop twierdzi inaczej i postanowił się popsuć, ok.
Nie wiem czy będziecie widzieć te dziwne pogrubienia przy polskich znakach, nie wiem o co chodzi ale komputer moich rodziców ssie.
Cóż mogę więcej powiedzieć, a, jesteście nienormalne, haha, a groźby są karalne :*
No ale i tak Was kocham, nie mam wyjścia xd <3
czytasz=gwiazdkujesz/komentujesz
CZYTASZ
It's all about happiness
FanfictionMnóstwo wiadomości spływających do skrzynki odbiorczej chłopaka z żalami fanek że ten znalazł sobie dziewczynę. Co jeśli zacznie czuć wyrzuty sumienia przez jedną z nich?
