Marzenia z dzieciństwa

28 4 3
                                        

Obudziłam się rano a koło mnie leżał słodko śpiący Nicolas nie miałam odwagi go obudzić nie zwracając uwagi na godzinę ruszyłem w stronę łazienki by wziąć kąpiel zrobić makijaż i udać się w jakieś fajne ciuchy i wygodne przede wszystkim po wykonaniu wszystkich czynności stwierdziłam że pójdę na śniadanie Niestety nie mogłabym się dogadać bez mojego tłumacza mowa tu o Nikolasię Więc postanowiłam go obudzić po dwóch godzinach.Bo tyle mi zajęło wykonanie wszystkich tych czynności.

- Część ptysiu powiedziała żartobliwie -hej słońce czemu mnie budzisz ?
- Chciał bym iść na śniadanie ale bez CB ani rusz .
- Wiadomo kochanie daj mi 10 minut
- Dobrze .

Po chwili Niko był ju gotowy zeszlismy na dol i zamówił nam tosty .z latte.Usiedlismy i jedlismy gdy nagle

- Ach zapomniał bym zabieram cie gdzieś .
- Gdzie ?
- Kotku to niespodzianka .

Parę godzin później podszedł do mnie Nico i powiedział

- Zbierany się !
- Gdzie !
- No na niespodziankę .
- oki IDE .
- Ale jest warunek.
- Jaki ?
- EMI musze ci zawiązać oczy Nie buj się 😁 przy niespodziance ci je od wiąże.
- No okej .

I ruszyliśmy przez chwilę naprawdę się bałam ale warto było bo to co zobaczyłam jako niespodziankę bardzo mnie ucieszyło Nicolas zabrał mnie do Disneylandu Kupiłam dwa bilety na cały dzień na wszystkie atrakcje no i co korzystałam ponieważ było to moim marzeniem od dzieciństwa bawiliśmy się z Myszką Miki i innymi postaciami z bajek Disneya tak jak małe dzieci było super bardzo mi się podobało na koniec nie podziękowałam i pocałowałam go w usta dbam o bardzo wdzięczna za ten wypad .

- Jesteś boski dziękuje .
- Dla mojej księżniczki wszystko .
- Hah ......
-Chodź do hotelu .

Po powrocie do hotelu Założyliśmy na siebie w stroje kąpielowe i poszliśmy na basen hotelowy skakaliśmy z różnych wierszy się przebija liczbę najpierw poczułam z 5 metrowej wieży za to nikolletz 8 metrowej.wieży Postanowiłam nie być gorsza i go przebić więc poszłam z najwyższej wieży 10m skoczyłam do wody

- Wow EMI .szacunek.
- No ba wie się .
- Wracamy .
- No chce wsiąść kąpiel .

Poszłam do pokoju wzięłam kąpiel później Nicolas powtórzył tą samą czynność jeszcze poszliśmy na dół na kolację która była przepyszna wróciliśmy do pokoju i zjedliśmy zakupione przez nas słodycze z Francji oglądając różne śmieszne filmy i filmiki tak nam zleciał wieczór sama nie wiem kiedy ale w końcu zasnęliśmy bajo.......

Zagubiona Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz