*4*

396 25 5
                                    

10 lat wcześniej:

-Z-Zane....-zajęczał Jay gdy stanąłem nogą na jego męskości.
Chciałem zobaczyć jego reakcje. Gdy bardziej przygniątłem brązowo oki jęczał. Miłe dla uszu. Usiadłem na nim w rozkroku i zdjąłem mu bluzkę. Był śliczny.
Zacząłem całować jego klatke piersiową.
Cóż nigdy go tam nie całowałem, nigdy. Nawet w usta. Wiem, że coś do mnie czuje, ale nie wiem czy tacy jak ja mogą kochać.

Współczesność:

-Jay!-złapałem chłopaka za ręke i pociągnąłem w moją strone ratując przed jadącym samochodem.

Chłopak był przestraszony. Szybko go przytuliłem.

-Dziękuje-uśmiechnął sie.
Nasze twarze były blisko, nawet bardzo. W tym momęcie go pocału-

-Jaaa sie śpiesze-Jay odbiegł.

No, ale DLACZEGO?! To miał być MÓJ wspaniały moment, Jay naprawde w nie których sytuacjach jesteś idiotą.

Jay:

Gdy wróciłem do domu od razu położyłem sie na kanapie. Było mi smutno.

Po krótkim odpoczynku ktoś zapukał do drzwi.

-otwarte...

-Jay co to ma znaczyć?-powiedział Zane wchodząc przez drzwi.

-Idź stąd, jestem zmęczony i mam depresje-zajęczałem pod nosem

-Nie,nie,nie...

Zane chyba nad czymś myśli.

I w tym pięknym momęcie usiadł na mnie w rozkroku.

-Jay...-nie dokończył bo pocałował mnie w usta.

Zarumieniłem sie i zacząłem odwzajemniać ten... Ten soczysty pocałunek.

-Twoje usta są takie... Ciepłe-powiedział
I zaczął mi lizać usta. Gdy skończył zabrał sie za moją szyję. Lizał ją, gryzł, całował, ssał... Czułem sie jak w niebie.
Objąłem jego szyje rękoma i odchyliłem głowe by Zane miał większy obszar do pieszczenia.
Po dłuższym czasie Zane przestał i mnie obserwował.

-Zane... Kocham Cie-wyznałem zgodnie z prawdą.

-wiem- odpowiedział uśmiechnięty.

-A ty mnie kochasz?

-Jay... Ja...

-Nie? Nie kochasz mnie?!-krzyknąłem i uderzyłem go w policzek.
Zapomniałem że Zane jest droidem i jest tytanowy.
Przy uderzeniu zraniłem sobie ręke.

-au!-krzyknąłem z bólu

-Jay... Przepraszam..

-Nie znosze Cie!- po tych słowach szybko uciekłem z mojego domu.
Gdzie sie teraz mam podziać?

Zane:

KOCHAM CIE JAY! czemu ty nigdy nie dajesz mi dokańczać zdań?

*yaoi* Stare CzasyOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz