Myśleliście kiedyś jak kruche jest ludzkie życie? Jak łatwo można je stracić? Wczoraj, dokładnie o 18.07 ja się dowiedziałam. Jak zwykłe wyjście do miasta z przyjaciółką może się skończyć? no przecież nic poważnego nie powinno się wydarzyć, ale czy aby na pewno ? to był ułamek sekundy, straciłyśmy panowanie nad pojazdem, zahaczyłyśmy o chodnik i uderzyłyśmy w lampę.. każdy kto opisuje to w książkach różnie to ukazuje. zazwyczaj że traci się przytomność,a na drugi dzień niczego się nie pamięta.. błąd. nie pamięta się momentu gdy coś zaczyna się dziać. o tym co ja pamiętam.. wolałabym jednak zapomnieć. Ale..Czy nie tego zawsze chciałam? Sama się o to prosiłam a teraz żałuję.
CZYTASZ
Usłyszeć ciszę
Short Storygodzina 4.09 a ja nie moge spać, czyli tak jak zwykle|| przemyślenia i żale tylko tyle.