#18

45 11 4
                                        

Piszę poprawę z biologii.

Było do nauczenia po pare działów, nie wszystkie zapamiętałam, więc zrobiłam ściągi, konkretnie to dwie.
No to se ściągam.... A tu nagle nauczyciel mówi:

-"Kontrola ściąg! Podnosić łapska!"

Ja w myślach - "OKURWAOKURWAOKURWAOKURWA"

I rzucam ściągi pod ławkę, ale je widać, więc je zakopuje nogą głębiej oraz trochę  przykrywam butem

(P. S. zostałam usadzona akurat blisko biurka nauczyciela ;-;)

Chyba nie zauważył.... Chyba.

Ale i tak oddaje sprawdzian, bo w sumie to skończyłam, potem szukam na szybko ściąg, jednocześnie udając, że mi się but rozsznurował. Znalazłam narazie jedną. Teraz się modlę, aby sprzątaczki nie znalazły kolejnej ;________;

~Witamy w gimbazie~Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz