Spotkanie po latach..
Zaczęło się to wszystko gdy Samanta Ryan miała 5 lat. Gdy przyszła pierwszy raz do przedszkola poznała tam Lukasa, Amelie, Simona, Isabelle, Dylana . Pewnego słonecznego dnia pani z przedszkola postanowiła zabrać dzieciaki na p...
Siedzę właśnie w samolocie patrząc na piękny widok z okna.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Postanowiłam coś zjeść bo od dwóch godzin nic nie jadałam. Poprosiłam stewardessę o kanapkę z kurczakiem i sałatą do tego zamówiłam puszkę Coli. Kobieta przyniosła mi moje zamówienie.
- Czy jeszcze pani by sobie coś życzyła ?
- Nie, dziękuje.
- Proszę bardzo.
Kobieta miała już odejść ale ją zatrzymałam
- Um przepraszam a wie może ile jeszcze będziemy lecieć ?
- Jeszcze dwie i pół godziny.
- Dobrze, dziękuje to wszystko, przepraszam za kłopot.
- Niech pani za nic nie przeprasza to moja praca.
Kobieta uśmiechnęła się i odeszła.
Położyłam głowę na oknie i odpłynęłam do krainy jednorożców.
--------------
Obudził mnie komunikat żeby zapiąć pasy bo przygotowujemy się do lądowania.
Zaczeliśmy się zniżać. Ujrzałam piękne oświetlone Las Vegas.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Samolot wylądował. Od razu co zrobiłam to wyciągnęłam telefon i napisałam do Alex'a
Do Alexx
Heej braciszku właśnie wylądowałam ;* Idę właśnie po walizki przyjedziesz po mnie ?
Nie musiałam długo czekać na odpowiedz.
Od Alex'a
Cześć siostrzyczko bardzo się cieszę że w końcu wylądowałaś. Jestem pod drzwiami lotniska. Czekam misiu ! <333
Wzięłam szybko walizkę i skierowałam się do wyjścia. Ujrzałam szybko mojego brata, zostawiając bagaż poleciałam do niego i skoczyłam mu na szyję.
- Saam udusisz mnie za chwile !
- Stęskniłam się za tobą.
- Ja za tobą też siostrzyczko !
- Jesteś głodna ?
- Nie.
W tym samym czasie odezwał się mój brzuch.
- No dobra może trochę - odpowiedziałam.
- Na co masz ochotę maluchu ?
- Um Mc Donald ?
- To choć jedziemy.
Alex spakował wszystkie moje rzeczy do samochodu i ruszyliśmy do restauracji.
Postanowiliśmy zamówić na wynos.
- Co będzie do pana ?
- Poproszę kurczaczki , dwa hamburgery i dwie duże cole.
- Dobrze to będzie razem 30 dolarów.
- Proszę bardzo.
- Może pan podjechać do drugiego okienka by odebrać zamówienie.
--------
- Proszę bardzo to pańskie zamówienie, smacznego
- Dziękuje.
Postanowiłam że zjem w domu bo pewne cała się ubrudzę.
Droga mijała bardzo spokojnie. Postanowiłam więc zamknąć oczy i zasnąć.
Obudził mnie głos Alex'a
O to jest twój nowy dom ! - krzyknął radośnie
Spojrzałam za okno i ujrzałam ogromny biały dom.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
- Jak podoba ci się mała ?
- Ty się jeszcze pytasz jest piękny !
- Dobra choćmy do środka !
-------
Dom jest naprawdę duży i piękny ! Białe meble z szarym świetnie pasują
Usłyszałam z góry głos mojego brata.
- Sam ! Choć do góry zobaczyć swój pokój !
- Lecę !
- Zamknij oczy.
- Po co ? - spytałam zaskoczona.
- Nie gadaj tyle tylko zamknij.
- Em no okej.
Weszliśmy do pomieszczenia i usłyszałam ciche otwórz
Potrafiłam tylko wymówić WOW
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Od razu rzuciłam się na Alex'a i mu podziękowałam.
- Przepraszam ale pójdę już pod prysznic i się położę. Cała ta podróż była naprawdę męcząca.
- Śpij dobrze księżniczko.
- Dobranoc.
Rozkopałam całą walizkę by móc znaleźć piżamę. Gdy ją znalazłam szybko udałam się się do łazienki. Odkręciłam wodę. Poczułam letnią wodę na swoim ciele. Po umyciu ubrałam moją piżamę i skierowałam się do łóżka. I odpłynęłam.
-----------
Przepraszam , że tak dawno nie było rozdziałów ale niemiałam czasu. Mam nadzieję że wam się spodoba rozdział.