Chłopak postanowił poczekać, aż tamten oddzwoni. Udał się na spacer, by uspokoić nerwy. Spacerował po parku, kiedy zauważył w nim Yoongi'ego. Też spacerował, najwyraźniej o czymś myślał. Niepewnie podszedł do chłopaka.
- Yoongi? - zagaił.
- O, cześć Taehyung. - uśmiechnął się blado.
- Cześć. Czemu nie odbierałeś moich telefonów? - spytał bez cienia uśmiechu
- Nie wziąłem telefonu z domu. - potarł dłonią kark.
W tym momencie Jimin wyciągnął swój telefon i wybrał numer do starszego, dał na głośnik. Po chwili można było usłyszeć dźwięk dzwonka.
- Musimy pogadać.
***
Wiem, [chyba] pisałam, że oni mieszkają w osobnych miastach... ALE załóżmy, że na kilka rozdziałów Yoongs jest w Busan, oke?
CZYTASZ
L.I.E || yoonmin
Fanfictionco się stanie, gdy anorektyk z depresją dostanie wiadomość od nieznajomego schizofrenika? lub co się stanie, gdy anorektyk z depresją napisze nieznajomemu schizofrenikowi KŁAMSTWA? yoonmin ; chat ; angst ZAKOŃCZONE [310318 - 060618] /smthreal
