Gamora: *wchodzi do pokoju* wybaczcie spóźnienie, robiłam... rzeczy.
Quill: *wbiegając do pokoju kilka sekund później* zepCHNĘŁA MNIE ZE SCHODÓW
CZYTASZ
GOTG Talks
Humoraktualizacja.... co jakiś czas tym razem nie zjebię jak z komiksami voltrona obiecuję
