9

683 86 57
                                    

Jisung otworzył oczy . Leżał głową na klatce piersiowej hyunga, chwilę leżał a potem przypomniał sobie jaki jest dzisiaj dzień. Zerwał się, chwycił Minho za ramiona i zaczął nim trząść ;

-HYUNG! HYUNG! HYUNG!

- CO SIĘ STAŁO ?! DOM SIĘ PALI BO JAJECZNICĘ ROBIŁEŚ ?! - Wykrzyknął zdezorientowany i zaspany Lee.

- Serio? Aż tak mało we mnie wierzysz ? Jajecznice umiem akurat zrobić . - Han z politowaniem spojrzał na Minho . - ALE . Nie oto chodzi ! O której jest to spotkanie z Momo ?!

- Co? A czekaj ... Hmm o 14 przy Czarnym Mostku - Powiedział i spojrzał na siebie i Hana . - Czy my .. Znów... No wiesz.. Spaliśmy razem?

- Jak mówisz to w taki sposób to brzmi dwuznacznie.. - Wiewióra szybko sprawdziła na telefonie czas i się zerwała. - JEST 12:30 . O boże muszę się szybko wykąpać. Zasneliśmy wczoraj w ubraniach !

- Ale się spociłem .. O FUJ. - Minho powąchał bluzę i obserwował jak Jisung wybiera rzeczy z szafy i wybiega z pokoju do łazienki.

Lee też wstał i zaczął grzebać w szafie Hana, bo nie miał nic na zmianę a w sumie był spocony. Też chciał się wykąpać. Wybrał jakieś spoko ciuchy i czekał aż wiewiór wyjdzie z toalety, by móc samemu wziąść prysznic.

*****

- Spóźnimy się. - Powiedział zasapany Han stojąc na światłach. - A to tylko dlatego że brałeś pół godzinny prysznic.

- Spokojnie. Przecież mamy 10 minut . Dojdziemy tam w 7. - Minho przebiegł na drugą stronę ulicy.

- To że ty dochodzisz w siedem minut nie znaczy że ja też. I już się zmęczyłem, więc nie biegnij. - Jisungie zaczął iść.

- Masz szczęście że jesteś uroczy bo bym Ci coś zrobił - Minho spojrzał na Hana który wystawił mu język.

***

- Hejcia - Powiedział Chan . - Momo jeszcze nie ma, spóźni się.

- Aaaa ufff oki. Mysleliśmy że my się spóźnimy ale jednak nie.- Lee się uśmiechnął. - Widzisz Hannie, miałem racje. Jednak też dochodzisz w 7 minut - Uśmiechnął się złośliwie.

Naeyeon zaczeła sie śmiać, a Bang stał zmieszany. Chwilkę potem dołączyła do nich Momo. Znaleźli fajne miejsce nad rzeką i rozmawiali o wszystkim ale głównie o szkole.

*

- No to my musimy iść - Chan złapał Im za rękę i delikatnie jej pomógł wstać z koca. - Bo wiecie .. No ...

- O to świetnie, pójdę z wami i tak muszę się zbierać- Hirai wstała.
Bang spojrzał na Jiusnga wzrokiem : "i co teraz?" a on wzrokiem mu odpowiedział : "nie wiem" .

- Musisz iść ? - Zaczął Minho . - Bo wiesz jest dopiero 17 ..

- Muszę.. I głodna jestem . - Pomasowała się po brzuchu. - Papa .

- Ymnm papa . - Pożegnał się Han i patrzył jak trójka znajomych odchodzi.

.
.
.
.
.
.

- I znów jesteśmy sami . - Zaczął Minho. - Nie jest ci przykro?

- W sumie to nie . Jednak nie jest w moim typie, jest śliczna, jest przekochana i milusia, ale jednak czegoś jej brakuje. - Westchnął Han i podniósł się z koca . - Idziemy coś zjeść ?

___________________________

Mam nadzieje że się podoba .
Chociaż wydaje mi się że zepsułam, ehu . Następnę rozdziały będą lepsze 💓💓💓

MY BEST boyFRIEND | Minsung [ZAKOŃCZONE]Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz