‼️20‼️

276 12 6
                                    

*Sunoo*

Szybkim krokiem udałem się do pokoju, w którym śpię z starszym. Potrzebuje z nim porozmawiać jednak nie wiem czy to on chce ze mną rozmawiać..
Zapukałem cicho do pokoju i wszedłem, a gdy zobaczyłem zaskoczonego chłopaka spanikowałem... Bałem się z nim rozmawiać na jakikolwiek temat od czasu moich snów. Złych snów.
- Cześć -powiedziałem lekko drżącym się głosem, na co ten odpowiedział.
- Słuchaj..um..musimy porozmawiać-i wtedy zauważyłem minę starszego. Czy on był um...wystraszony?

Cicho wzdychnął i poklepał miejsce obok siebie na co ja szybko usiadłem i spuściłem głowę w dół.
Ach. Jak ja się boje..

- Słońce o co chodzi? -chciał już mnie pogłaskać jednak ja odtrąciłem jego rękę mocno w nią uderzając. Kurwa.
Straszy spuścił wzrok na dół, a ja zacząłem mówić.

- Sunghoon.. wiesz bardzo cię kocham i ogólnie jesteś naprawdę kochanym chłopakiem i raczej lepszego nie mogłem sobie wyobrazić..-cicho się zaśmiałem jednak dalej kontynuowałem -jednak myślę, że przydałaby nam się przerwa...-powiedziałem cicho i od razu poczułem jego wzrok na sobie,a już po paru sekundach cichy płacz... wiedziałem..

-naprawdę będzie mi trudno ale nie chce cię kochanie ranić. Wiem, że od ostatniego czasu nie okazywałem ci żadnych uczuć ani nic. Przeze mnie zrobiłeś sobie krzywdę w rękę, a ja nic z tego sobie nie zrobiłem.. wiem, że i tak będziemy się widywać jednak wiedz, że bardzo cię kocham i nie chce tej przerwy jednak czuję, że jej potrzebuje.. -spojrzałem na niego, a z jego oczu leciały tony łez.. aż boli w serduszko...

- dobrze jeżeli potrzebujesz...-powiedział cicho zapłakanym głosem..przytuliłem go mocno jednak szybko się oderwałem.

-spakuje się..-powiedziałem i szybko wstałem z łóżka wyciągając torbę z szafy i pakując rzeczy, które były u starszego.

૮꒰ ˶• ༝ •˶꒱ა Sunsun..Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz