Maja<3: Ej młoda ty żyjesz jeszcze
Ja: Jakoś
Maja<3:wbijasz dzisaj?
Ja:nie wiem nie chce mi się
Maja<3:przyjechać po ciebie ?
Ja:jak chcesz
Maja<3:będę za 20 min
Jak dziewczyna mówiła po 20 minutach była już pod moim blokiem
Cześć,Natalcia-powiedziała i mnie przytuliła
Hej-odpowiedziałam
Majka włączyła jakąś muzykę i ruszyliśmy w drogę
Zatrzymamy się w jakiejś żabce?-zapytałam
Tak , coś potrzebujesz ?-odpowiedziała
Jakiegoś energola słabo dziś spałam-odparłam
Dobra zaraz gdzieś się zatrzymamy-powiedziała Majka i zatrzymaliśmy się w najbliższej żabce
Chcesz coś?-zapytałam
Też weź mi energetyka i jakieś wino na wieczór - odpowiedziała mi Maja
Zrobiłam zakupy lecz trochę to trwało ponieważ szukałam dowodu w torebce kupiłam jeszcze mi i Majce lizaki
O jesteś, myślałam ze już zostajesz w tej żabce - powiedziała Maja i się zaśmiała
Weź, dowodu szukałam-powiedziałam lekko wkurwiona i znudzona
Masz kupiłam ci lizaka-podałam lizaka dziewczynie
O jak miło, dzięki-odpowiedziała Maja i się uśmiechnęła
Po paru minutach byłyśmy pod domem Mai
[w mieszkaniu]
Leosi nie było w mieszkaniu więc poszłyśmy odrazu do pokoju Mai
Obejrzymy coś ?-zapytałam
Proszę obejrzymy Hannah Montane - powiedziała proszący głosem Maja
No dobra - zgodziłam się i dziewczyna włączyła Disney +
Położyłam się na brzuchu Mai a ona głaskała mnie po głowie i tak leżałyśmy przez pare godzin
Aż do pokoju Mai weszła Sara
Co tam?-zapytała Maja
Sprawdzam czy jesteście w domu - odpowiedziała Leo
Dobra weź bo Natlacia chyba śpi-powiedziała Majka szeptem
Dobra sory-rzuciła Leosia i wyszła z pokoju
Nie spałam ale bardzo dobrze mi się leżało więc udawałam ze śpię aż w końcu naprawdę zasnęłam
268 słów | leosialght super jesteś weźcie jej książkę przeczytajcie bo tak XDDD | było by miło gdybyście zostawił gwiazdkę :)
CZYTASZ
Metro|Maja Janowska
FanfictionAle dlaczego mnie uratowałaś - zapytałam Bo bardzo Cię kocham - odpowiedziała Maja i zaczęła mnie całować
