XI

115 15 2
                                        

~Jedenaście~

Siedzieliśmy już oddzielnie w ławkach, bo mieliśmy pisać kartkówkę. Pani spytała się...

-Czy są jeszcze jakieś pytania ?

-Kiedy będzie można poprawić kartkówkę ? - zapytał Maks. 

Pani zamrugała kilka razy odwróciła się powoli w stronę Maksa i powiedziała z udawanym przyjemnym głosem...

- Maks zamorduję cię i nie będziesz musiał poprawiać kartkówki... 

~S.

Zabawne Szkolne Teksty!Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz