— Yoongi?
— Tak?
— Mogę cię pocałować Yoongi?
Serce starszego wygrywało szaloną melodię, bo przecież nie raz wyobrażał sobie jak mogą smakować usta tego dzieciaka, do czego w życiu by się przed nim nie przyznał.
Jimin drżącymi i wilgotnymi dłońmi ujął najdelikatniej jak potrafił kark chłopaka i zabawnie zaciskając oczy, mozolnie poruszył wargami na tych należących do Mina.
Yoongi o mal nie stracił przytomności, niekoniecznie przez nadmiar emocji i motylki w brzuchu.
CZYTASZ
l e u k e m i a; m.yg & p.jm
Fanfictiono yoongim który jedyne czego pragnął to żyć, oraz jiminie którego marzeniem było zostanie czyimś powodem do życia - I'm burning alive, I can barely breathe. And you're here loving me. cudowną okładkę wykonała xhystxeriax link do jej profilu w pierws...
