ix. love me dearly

1.4K 79 23
                                        








FEELINGS !

chapter nine !

spirit club - lately i haven't been sleeping



















































"będzie dobrze, ree. nie wiem, czym się przejmujesz" malina odezwała się, trzymając w swoich rękach prezent dla millie. dziewczyny stały przed jej pokojem w hotelu i solenizantka miała im zaraz otworzyć pokój.

"pewnie finn tam będzie. chociaż nie, on tam będzie na sto procent" reese spojrzała na ziemię, a jej policzki zrobiły się czerwone. poczuła, jak malina obejmuje ją ramieniem.

"wiem, że dalej za nim szalejesz, ale musisz też pomyśleć o tym, że wszystko to powoli zniknie. musisz tylko spróbować. ta noc na pewno nie będzie aż taka zła" szatynka pocieszała dziewczynę i w jakimś sensie jej to wyszło. ale to w większości było dziełem spokojnego głosu dziewczyny.

reese miała jeszcze coś jej odpowiedzieć, ale przed nimi otwarły się drzwi. millie stała ubrana w ładną, niebieską sukienkę, a na twarzy miała wielki uśmiech. na pewno była najładniejszą dziewczyną tego dnia, ale czy ona zawsze nie jestest piękna?

"cześć, dziewczyny! wchodźcie" szatynka przepuściła je w drzwiach. malina podała jej od razu prezent, na który ona i reese się złożyły. "oh, nie musiałyście nic przynosić"

"kończysz w końcu szesnaście lat i to jest coś wielkiego, więc musiałyśmy" reese powiedziała, w końcu się uśmiechając. millie odwzajemniła jej uśmiech i wyprowadziła je z małego korytarza do większego pokoju, który wyglądał na salon. w pomieszczeniu było już parę znajomych twarzy i reese odrazu rozpoznała finna rozmawiającego z noah.

"jest tu tylko parę osób, więc nie będzie szaleństwa. przynajmniej tak mi się wydaje" millie zaczęła. "dopiero, jak wrócę do los angeles, to będę robić coś wielkiego"

"nieźle" malina powiedziała, nie bardzo wiedząc, co tak naprawdę odpowiedzieć. uśmiechnęła się jeszcze raz do millie, po czym poszła do małej grupki, siedzącej przy kanapie. mal już dawno poznała obsadę stranger things i nie miała problemu z rozmową. chociaż ona zawsze potrafiła się z każdym porozumieć.

niestety, zostawiła przy tym reese, która nie miała zielonego pojęcia, jak zacząć rozmowę z millie. dziewczyny nie były bliskimy przyjaciółkami, ale czasami rozmawiały przez instagrama. gdy dunne chodziła jeszcze z finnem, ich konwersacje w prawdziwym życiu były dosyć niezręczne. finn po prostu zawsze był łączony z millie i ree czuła się niezręcznie. ale czy muszę to bardziej tłumaczyć?

"wiem, że to pewnie złe pytanie na rozpoczęcie rozmowy, ale co tam u ciebie? wszystko okej po zerwaniu?" szatynka rzuciła pytaniem, zabierając sobie wodę ze stolika, przy którym stały. millie miała przygotowany cały barek na tę imprezę i nawet w tle skądś leciała muzyka. jednak nikt nie tańczył.

"tak, wszystko okej" reese skłamała, nie mając ochoty rozmawiać o tym z millie. blondynka znowu przyglądała się tylko finnowi. chłopak w ogóle nie zwrócił na nią jeszcze uwagi, będąc zajęty opowiadaniem historii noah. zastanawiała się, czy teraz był z pamelą. chociaż oni sami nie zostali parą po jednym pocałunku. jednak w głowie reese, finn mógł zdradzać ją dużo wcześniej. po prostu od czasu rozpoczęcia chaosu, samoocena dziewczyny spadła bardzo nisko.

FEELINGS! WOLFHARDOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz