W przedwojennej Polsce prawdziwą plagą było mordowanie niechcianych dzieci. Matki dusiły swoje pociechy, porzucały w lesie lub topiły w dołach kloacznych* pod sławojkami**. Ich zbrodnie pozostawały niemal zupełnie bezkarnie.
----
* cytuję, "zbiorniki odchodów ludzkich w domach mieszkalnych, muszą być murowane, wyprawione nieprzepuszczalną zaprawą" - www.gutenberg.czyz.org
** tudzież latryna
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.