Alois:CIEL ZOSTAŁ MOIM WALENTYNKĄ!
Elizabeth:A to sie nie mówi przypadkiem moją walentynką?
Alois:kto by sie tym przejmował.
Alois:CIEL WYBRAŁ MNIE A NIE CIEBIE!
Alois:TO POWÓD DO ŚWIĘTOWANIA!
Grell:Sebuś~
Sebastian:Nie.
Grell: :(
Sebastian:Nie publicznie.
Grell:Sebuś~ (つ﹏<。)
Claude:To ja będę świętował sam.
Alois:Mozesz z nami ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Ciel:Nie zapędzaj się tak.
Alois:Znaczy możesz swietowac z nami ale ty jako przyjaciel hehe...
Ciel:...uznajmy ze moze byc
Claude:skoro nalegacie ¯\_( ツ )_/¯
Elizabeth:A ja?
Alois:Ty to sobie spędzaj sama.
Elizabeth:Ciel..?
Ciel:No..jakby tak wyszło..
~
Wesołych Walentynek!
Ja spędziłem Walentynki oglądając znowu Kuroshitsuji ale tak chyba tez sie liczy ( 。・o・)💗
Więc miłego wieczoru i do następnego rozdzialu!
CZYTASZ
~Kuroshitsuji Messenger~
FanfictionSzczerze to nie wiem czy ktoś przeczyta to co będzie w tej nieudanej ZAPEWNIE książce. Jeśli będzie jakiś tekst zściągniety z jakiejś innej książki przepraszam ale zrobiłem to nieświadomie, pisze książkę sam i nie ściągam tekstów a jak już coś będzi...
