Ciel:Alois ty debilu!
Alois:Co ja!?
Elizabeth:O~ Drama.
Ciel:Co to drama?
Alois:JSJSHAHSHAHSHAHAGGA
Alois:Nie myślałem ,że jesteś takim głupkiem ale okej.
Ciel:Ja też nie wiedziałem.
Ciel:To chyba przez Ciebie.
Ciel:Kto wie.
Ciel:Chyba powinniśmy ograniczyć kontakt.
Alois:NIEEE.
~
Hej!
Rozdział jest trochę słaby ale postaram sie aby następny był lepszy. Wkońcu udało mi się naprawić telefon.
Ogólnie pan puścił nam na lekcji jak jakaś osoba wyciagała obrus spod naczyń i przypomniała mi się scena z Kuroshitsuji z Sebastianem
ヽ(͡◕ ͜ʖ ͡◕)ノ
Okej a więc miłego dnia/nocy!
I do kolejnego rozdziału.
CZYTASZ
~Kuroshitsuji Messenger~
FanfictionSzczerze to nie wiem czy ktoś przeczyta to co będzie w tej nieudanej ZAPEWNIE książce. Jeśli będzie jakiś tekst zściągniety z jakiejś innej książki przepraszam ale zrobiłem to nieświadomie, pisze książkę sam i nie ściągam tekstów a jak już coś będzi...
