27

1.1K 38 8
                                        

Pov. Patryk
Ogólnie z Martyną wczoraj byliśmy sami i no stało się więcej niż się spodziewaliśmy.... Martyna właśnie pobiegła do łazienki i cały czas wymiotuje...
-Wróciliśmy-Krzyknęła Lilanna z Maćkiem wchodząc do domu
-No siemka- powiedziałem
-Gdzie Martyna?- zapytała się Lila
-W łazience wymiotuje...
-A jak tam wczoraj było
-Noo ten... Yyyy
-Dobra wiem- Powiedział Maciek wchodząc mi w słowo-Może jest w ciąży?
-No co wy.- Powiedziała Martyna wychodząc z łazienki.
-Pojadę z Maciek po test ciążowy skarbie a ty obejrzyj coś z Lilą.
-No oki *Pocałowała mnie w czoło*
*30 minut później*
-Już jesteśmy, trzymaj test
-Idę sprawdzić.
*Tam robi ten test*
-LILA!!!!!
-Co jest?!
-Dwie kreski!
-Gratuluje
-Ale ja jestem jeszcze za młoda!
-Maciek, Patryk!!!
-Czego się drzesz?
-Martyna jest w ciąży!
-Coo?
-Gratuluje
-Patryk chodź na słówko

-Nie chce tego dziecka jestem za młoda
-Wychowamy je w dwójke kochanie. Nie przejmuj się
-Oki❤️


Sry że była przerwa ale byłam w niemczech na majówce

INSTAGRAM// REMBOL, PATRYK(zakończone)Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz