Bitwa na poduszki

306 14 2
                                        


Kiedy Sky się pakował. W tym czasie Astrid była ze swoimi przyjaciółkami. 2 tygodnie temu skończyła 18 lat, ale jak wiadomo jako, że jest córką Lucyfera - jej osiemnastka była bardzo huczna i była imprezą urodzinową roku. To, że była córką Lucyfera była celebrytką w świecie nadprzyrodzonym i nie jednokrotnie wzburzała sensację swoją obecnością i nie odbywało się bez ciekawskich spojrzeń. Była jedyną istotą nadprzyrodzoną, która była jedyna na świecie. Była hybrydą wróżki i czarownicy, po mamie, która pochodziła z potężnego rodu i aniołem po babcie, która była aniołem. Jej tata był byłym królem piekła. Teraz nim rządził jego brat Michael.


Pov Astrid


Wraz z moimi przyjaciółkami Lydią i Rose zrobiłyśmy sobie dziewczęcy wieczór. Jak wiadomo na takich wieczorach jest oglądanie seriali, niezdrowe żarcie i wino. 


- Pamiętasz jak Rose próbowała poderwać tamtego chłopaka w szkole, a on dał jej kosza. Czekaj jak ona go poderwała - Pytam się Lydii, a ona z uśmiechem popatrzyła na Rose.


- Czekaj chyba brzmiał tak "Twoje oczy są jak IKEA, a musisz wiedzieć o tym, że zawsze się w niej gubię!" - Mówi Lydia złośliwie patrząc na Rose, która zabrała poduszkę i zaczęła nas nią atakować na przemian, żeby nie być jej dłużna  też zaczęłam nią bić Rose z Lydią.


Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.


Z poduszek zaczęły lecieć pióra, które pokrywały prawie cały pokój. Wykorzystałam, że Rose jest zajęta walką na poduszki z Lydią i uderzyłam ją poduszką. Przez co spadła z łóżka na dywan ze złym i wściekłym spojrzeniem, którym mnie obdarzyła.


- Już po tobie. Chcesz tak grać to proszę zaraz tego pożałujesz- Mówi i w ramach odwety rzuca mnie poduszką, a to, że byłam na skraju łóżka spowodowało to , że kilka sekund później też leżałam na dywanie. Nie dałyśmy wygraną i ponownie biłyśmy się poduszkami z których wylatywały pióra, które wpadywały na nas. Gdy skończyłyśmy naszą bitwę na poduszki. Do  pokoju Rose, w którym byłyśmy przyszła mama bliźniaczek - Daria, która popatrzyła na nas poważnym wzrokiem.


- Co tu się wydarzyło, że w całym pokoju są pióra - Mówi stanowczym tonem patrząc na nas.


- Nic mamusiu. Naprawdę. Po prostu Rose zaczęła bić nas poduszką, a ja z Astrid jej oddałyśmy - Mówi z uśmiechem, patrząc na nią.


- Nie prawda Lydia i Astrid dokuczają mi moim dawnym podrywem - Mówi Rose.


- Ile mam wam mówić, żebyście się zachowywały jak dorosłe macie po 18 lat. Rose czemu dajesz się tak łatwo sprowokować. A ty Lydia nie wkurzaj swojej siostry - Mówi Daria i po chwili dodaje - Macie zrobić tu porządek z tymi piórami oraz dzisiaj do nas przyjedzie wasz kuzyn Sky, więc zachowujcie się. - Mówi i zaczyna wychodzić z pokoju, w tym samym czasie bliźniaczki i ja salutujemy.


- Dobrze kapitanie - Mówię z bliźniaczkami, a Daria wychodzi z pokoju. Używamy magii, aby pooprzątać po piórach.


- Nie wiedziałam, że macie kuzyna - Mówię zdziwiona, gdy pooprzątałyśmy po naszej bitwie na poduszki.


- Nigdy go nie poznałyśmy, bo on gdzieś indziej mieszka - Mówi Rose i patrzy na mnie.


- Okej koniec tematu. To co? pijemy winko i oglądamy netflixa - Pytam się ich, a one z uśmiechem na mnie patrząc wiedząc, że na tym się nie skończy.


- Dobra tylko musimy uważać, żebyśmy nie zostały przyłapane na piciu przez mamę, bo mimo, że mamy skończone 18 lat to by zaczęła swój monolog jak nie odpowiedzialne jesteśmy i jesteśmy za młode na picie alkoholu - Mówi Lydia i włącza telewizor, aby znaleźć jakiś ciekawy serial na netflixie. Ja wyciągnęłam kieliszki do wina i położyłam je na szklanym stoliku i nalałam do nich wina. Po znalezieniu filmu zabrałyśmy kieliszki i zaczęłyśmy z nich pić.


- Za co wznocmy toast - Pyta się nas Rose trzymając kieliszek w dłoni.


- Może wypijmy za to, aby nasza przyjaźń trwała wiecznie, żebyśmy znalazły fajnych chłopaków, którzy nas pokochają za to jakie jesteśmy, aby potem zostali naszymi mężami oraz ojcami naszych dzieci. - Mówię z uśmiechem i stukamy kieliszkami i pijemy ich zawartość.


Wtedy zaczął się nasz nocny maraton filmów i seriali.


Nie wiedziałam, że przyjazd ich kuzyna zmieni moje życie o 180 stopni.



Kolejny rozdział opowiadania

co sądzicie o tej książce?

Domyślacie się co się stanie w kolejnych rozdziałach?

Piszcie w komentarzach, głosujcie na książkę oraz zachęcam do obserwacji mojego profilu.

His Soul MateOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz