9

122 7 6
                                        

Pov Pati:
Przez chwilę stałam wryta, nie wiedziałam co mam zrobić. Wyszłam z domu i zaczęłam biec przed siebie. Słyszałam że ktoś mnie woła lecz się nie obracałam. Wydaje mi się że byłam za bardzo przygnębiona tym co się stało. Przebiegłam około 6 km cały czas takim samym tępem stanęłam i zamówiłam ubera. Gdy uber przyjechał powiedziałam mu żeby zawiózł mnie do mojego domu rodzinnego. Żeby nie było podałam mu adres. Dojechałam do domu i weszłam cała zapłakana. Opowiedziałam mojej mamie co się stało i powiedziałam że jak ktoś się będzie pytał to mnie nie ma w domu i że nie wie gdzie jestem. Musiałam ochłonąć.

Pov Monia:
Impreza potoczyła się okropnie. Poszłam na górę nie chciałam tam być. Nie wiedziałam co się działo. Godzinę po tym jak poszłam do siebie przyszła do mnie Natalia, która powiedziała że patrycja uciekła i że nie ma jej od 30 minut. Zmartwiłam się trochę. Napisałam do niej.

--------------------wiadomości-------------------

Moniś❤️✨
Pati gdzie jesteś martwię się.

💜Patka💜
Nie ważne.

Moniś❤️✨
Patrycja przepraszam cię bardzo. Wróć do domu proszę cię.

💜Patka💜
Nie chce tam wracać! I mnie nie namawiaj bo ci to nie wyjdzie!

Moniś❤️✨
Oh okej...

Całą noc przesiedziałam płacząc i rozmyślając. Na następny dzień nie poszłam na nagrywki.

*Skip time*
Minęło parę miesięcy patrycja się nie odzywała ani na story ani do nikogo z teamu. Nikt nie wiedział co się u niej dzieje chyba że nati a to wszystko przeze mnie. Bardzo się obwiniałam przez to co zrobiłam.

Pov Pati:
Minęło kilka miesięcy nadal nie odzywałam się do nikogo i nie wychodziłam z domu. Zaczęłam żyć od nowa. Poznałam chłopka ma na imię Dominik, jestem z nim bardzo szczęśliwa. Nie kłóciliśmy się od kąd się znamy a już trochę minęło. Oczywiście moi fani pisali do mnie czemu się nie odzywam i nie jestem w domu x. Odpisywałam że spędzam czas z rodziną. Tak w sumie było więc nikogo nie okłamywałam. Któregoś dnia usłyszałam dzwonek do drzwi. Okazało się że to team przyjechał nie wiem po co. Wpuściłam ich do środka akurat wtedy był mój chłopak w domu.
-Patrycja!-Zawołali ucieszeni.
-Hejka. Co was tu sprowadza?-zapytałam.
-W sumie nic szczególnego, chcieliśmy się upewnić czy wszystko dobrze u ciebie.-powiedziała nati.

---------------------------------------------------------
Beznadziejna sytuacja.

Słowa:385

moniaxpatiOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz