#165

66 0 0
                                        

Sik: Ej, Annie, spróbuj *podaje mu jakąś butelkę*

Anakin: *ostrożnie bierze łyk, krzywi się i przyciska dłoń do ust* Cholera, co to jest?! Spirytus?

Sik: I jagody! Tylko zapomniałem dodać...

Anakin: *robi się zielonkawy na twarzy i ucieka do łazienki*

Rozmowy z Galaktyki 2Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz