Dylemat Francisa

38 2 0
                                        

Raz tu jest, raz tam,
Przykleja taśmę do ram
I wiadra zostawia na górze.

Chcę złapać go i
Przytulić z całych sił –
Tak mocno, że go uduszę.

Biega gdy chodzi,
Za nos mnie wodzi,
Nieuchwytny jest niczym ptaszek.

Skacze gdy stoi,
Nawet nie śpi powoli;
Jak go złapię...!

Zatrzymam na zawsze.

Cudzym piórem (wiersze moich postaci, pisane moją ręką)Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz