Raz tu jest, raz tam,
Przykleja taśmę do ram
I wiadra zostawia na górze.
Chcę złapać go i
Przytulić z całych sił –
Tak mocno, że go uduszę.
Biega gdy chodzi,
Za nos mnie wodzi,
Nieuchwytny jest niczym ptaszek.
Skacze gdy stoi,
Nawet nie śpi powoli;
Jak go złapię...!
Zatrzymam na zawsze.
CZYTASZ
Cudzym piórem (wiersze moich postaci, pisane moją ręką)
PoetryWymyśliłem sobie liryczną zabawę: będę brał (zwykle) po parze bohaterów różnych swoich książek i dawał im zadanie napisania wierszy dla siebie nawzajem. Głównie "for fun", a więc bardziej próbując oddać to, jak poszczególny charakter by to zrobił, u...
