Nie jesteśmy jak inni.
Ni to my mili, ni zdrowi.
Nie jestem ja dobry, normalny...
Nie jesteś ty tak wesoły
Jak reszta szczęśliwych twarzy;
Te pastelowe kolory...
Te kochające rodziny...
Bezdenne żarty, rozmowy...
Tu miłość wszystkich przedszkoli;
Tam ciepła, życzliwa przyjaźń.
Ja wiem, stary, to boli.
Po obcym się tak rozbijać.
Gdy wreszcie wyjdziemy na swoje...
Wciąż nie będziemy nimi.
Nawyki nienauczone –
Stary pies w budzie kwili.
Zapomnij dziś o tym... drogi.
Chodź, zrobię nam śniadanie.
Nie zdrowe, nie pełne...
Lecz dobre.
Nic ci się ze mną nie stanie.
CZYTASZ
Cudzym piórem (wiersze moich postaci, pisane moją ręką)
PoetryWymyśliłem sobie liryczną zabawę: będę brał (zwykle) po parze bohaterów różnych swoich książek i dawał im zadanie napisania wierszy dla siebie nawzajem. Głównie "for fun", a więc bardziej próbując oddać to, jak poszczególny charakter by to zrobił, u...
