Kisaki: szedłem sobie ulicą, kiedy zauważyłem jakieś dzieci, które namalowały na chodniku pentagram i zaczęły przyzywać demona
Takemichi: i nie dziwi cię, że właśnie w tamtym momencie zjawiłeś się ty?
Kisaki: szedłem sobie ulicą, kiedy zauważyłem jakieś dzieci, które namalowały na chodniku pentagram i zaczęły przyzywać demona
Takemichi: i nie dziwi cię, że właśnie w tamtym momencie zjawiłeś się ty?
Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz