Rozdział 13

23 3 0
                                    

Minęły spokojne dwa i pół miesiąca. Nadal zero wiadomości od Jake'a. Nawet Nym-0s milczał. Dzisiaj miałam poznać płeć dziecka. Strasznie się cieszyłam. W końcu się dowiem czy noszę pod swoim sercem synka czy córeczkę. Postanowiłam, że również dzisiaj powiem wszystkim o ciąży. Pomyślałam, żeby zaprosić wszystkich wieczorem do Aurory i powiedzieć moim przyjaciołom o tym, że zostaną ciociami i wujkami. Od razu wykręciłam numer do Phila

- Halo? - zapytał Phil zaraz po odebraniu

- Cześć Phil. Słuchaj, jest sprawa - zaczęłam rozmowę - Dałbyś radę dzisiaj wieczorem zamknąć Aurore? - zapytałam

- Jeśli mi powiesz po co, to myślę, że bez problemu da się to załatwić - nie musiałam go widzieć żeby wiedzieć że uśmiecha się

- Chciałabym Wam o czymś ważnym powiedzieć i to wymaga imprezy zamkniętej dlatego dzwonię do Ciebie - powiedziałam, delikatnie się uśmiechając

- Da się załatwić - powiedział Phil - Tylko potrzebuję znać dokładną godzinę - dodał po chwili

- Około 20 myślę że będzie w porządku. Zaraz napiszę na chacie grupowym że organizuje spotkanie i od razu podkreślę że obecność jest obowiązkowa. I ty również masz być - powiedziałam, siadając na kanapie

- Na moją obecność możesz liczyć. Tym bardziej, że spotkamy się w moim barze. Zresztą zgodzę się na wszystko co ty zaplanujesz, Mary - powiedział Phil

- Już mi tak nie słodź. Dobra, kończę bo w końcu nie napisze do reszty o spotkaniu. Do zobaczenia wieczorem - powiedziałam i rozłączyłam się

Od razu weszłam na czat grupowy i napisałam wiadomość

Ja
Ludzie, dziś o 20 wieczorem spotkanie w Aurorze. I od razu zaznaczam - obecność obowiązkowa

Zbliżała się godzina badania. Wzięłam kluczyki od auta i wyszłam, zamykając drzwi od domu. Wsiadłam do samochodu i ruszyłam w stronę szpitala. Byłam pod nim po 20 minutach. Weszłam do środka i ruszyłam pod gabinet ginekologiczny. Do środka weszłam po 10 minutach

- Dzień dobry, pani doktor - przywitałam się po wejściu do środka gabinetu

- Dzień dobry, pani - przywitała się pani doktor - Bez zbędnego przedłużania proszę się położyć i podwinąć bluzkę. Zaraz określimy płeć maleństwa

Tak jak poprosiła lekarka, położyłam się na kozetce i podwinęłam bluzkę. Posmarowała mój brzuch żelem i przyłożyła główkę od urządzenia do brzucha i zaczęła badanie

- I jak pani doktor? - zapytałam, będąc zaniepokojona

- Nie musi się pani martwić. Maleństwo zdrowo się rozwija. I na całe szczęście ułożył się tak że da się określić płeć. Jest to dziewczynka. Tutaj widać rączki złożone w piąstki. Proszę spojrzeć - powiedziała lekarka, odwracając ekran w moja stronę, a mi w oczach pojawiły się łzy - Chce pani posłuchać bicia serca córeczki? - zapytała, a ja ze wzruszenia kiwnęłam tylko twierdząco głową

Po chwili w sali rozleglo się bicia serca mojej córeczki. Nie mogłam powstrzymać łez. Po skończonym badaniu otarłam dłonią łzy i papierem podanym przez lekarkę starłam żel z mojego brzucha

- Przepisze pani kilka witamin na wzmocnienie. Ale proszę nadal się nie dźwigać, proszę jak najwięcej wypoczywać i jeść dużo owoców - powiedziała lekarka, wypisując receptę

- Rozumiem, pani doktor - wzięłam receptę od niej - Do widzenia - wyszłam z gabinetu i ruszyłam w stronę wyjścia

Wstąpiłam po drodze do apteki i wykupiłam receptę na witaminy które przepisała mi pani ginekolog. Wróciłam do domu i usiadłam na kanapie. Od razu moje dłonie położyłam na moim delikatnie widocznym brzuchu

Duskwood - Dwie dusze połączone przez przypadek związane ze sobą na zawszeOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz