III

639 46 3
                                        

Z chłopakiem poszliśmy do StarBucksa. Wzięliśmy po latte i poszliśmy do parku by po rozmawiać. Usiedliśmy na pierwszej lepszej ławce. 

-To do jakiej szkoły idziesz?-zapytał Niall

-High School London

-W której klasie?

-Chyba w 3a jak dobrze pamiętam-odpowiedziałam

-No proszę będe z tobą w klasie o jak pięknie

wręcz cudownie!

-Oh

Chłopak wstał z miejsca już miał odchodzić lecz obrócił się i rzucił

-Widzimy się w szkole i  odszedł. 

Dlaczego ja zawsze mam pecha do facetów. Chociaż Niall jest przystojny to jest cholernym dupkiem. Mam nadzieje, że jeszcze poznam kogoś wartego mojego serca.

Niall P.O.V

Wyszedłem z parku , pusty kubek po kawe wrzuciłem do śmietnika. Jak najszybciej chce być w domu. Zamówiłem  taksówkę i podałem adres hotelu w którym się zatrzymaliśmy.

Wysiadłem i czym prędzej poszedłem się spakować. Musze jak najszybciej wrócić do Londynu. Po jechałem na lotnisko i złapałem samolot do UK.

Z lotniska z Heathrow odebrali mnie chłopaki. Od razu pojechaliśmy do domu, bo mam do nich sprawę.

Po kilku minutach siedzieliśmy już na kanapie w salonie. 

-Więc..-Zacząłem-Potrzebuje informacji na temat Lily Walker.

-W detektywa się bawisz?-zapytał Harry z kpiną. Chociaż to mój przyjaciel to czasem mam ochotę mu przypierdolić.

-Nie, mam z nią pracować-odparłem

-Co??!! Dziewczyna?! Jaja sobie z nas robisz?!

-Lilo spokojnie. Nie zamierzam z nią pracować. Zapewne nie zna się na samochodach. Blondynką nie jest więc głupia nie jest. Ma tez cięty język.

Bad BoyOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz