Z chłopakiem poszliśmy do StarBucksa. Wzięliśmy po latte i poszliśmy do parku by po rozmawiać. Usiedliśmy na pierwszej lepszej ławce.
-To do jakiej szkoły idziesz?-zapytał Niall
-High School London
-W której klasie?
-Chyba w 3a jak dobrze pamiętam-odpowiedziałam
-No proszę będe z tobą w klasie o jak pięknie
wręcz cudownie!
-Oh
Chłopak wstał z miejsca już miał odchodzić lecz obrócił się i rzucił
-Widzimy się w szkole i odszedł.
Dlaczego ja zawsze mam pecha do facetów. Chociaż Niall jest przystojny to jest cholernym dupkiem. Mam nadzieje, że jeszcze poznam kogoś wartego mojego serca.
Niall P.O.V
Wyszedłem z parku , pusty kubek po kawe wrzuciłem do śmietnika. Jak najszybciej chce być w domu. Zamówiłem taksówkę i podałem adres hotelu w którym się zatrzymaliśmy.
Wysiadłem i czym prędzej poszedłem się spakować. Musze jak najszybciej wrócić do Londynu. Po jechałem na lotnisko i złapałem samolot do UK.
Z lotniska z Heathrow odebrali mnie chłopaki. Od razu pojechaliśmy do domu, bo mam do nich sprawę.
Po kilku minutach siedzieliśmy już na kanapie w salonie.
-Więc..-Zacząłem-Potrzebuje informacji na temat Lily Walker.
-W detektywa się bawisz?-zapytał Harry z kpiną. Chociaż to mój przyjaciel to czasem mam ochotę mu przypierdolić.
-Nie, mam z nią pracować-odparłem
-Co??!! Dziewczyna?! Jaja sobie z nas robisz?!
-Lilo spokojnie. Nie zamierzam z nią pracować. Zapewne nie zna się na samochodach. Blondynką nie jest więc głupia nie jest. Ma tez cięty język.
CZYTASZ
Bad Boy
FanfictionW końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić. Zgadzasz się na...
