Nic mi się nie chce,
Zajmij me miejsce,
Żyć już nie mogę,
Zabij mnie wreszcie.
Życie to bagno,
Chwast tego świata,
Wyrwać go trzeba,
To moja rada.
Niemi sąsiedzi,
Głuche sąsiadki,
Ból jest im obcy,
Spakuj manatki.
Chłopak spod czwórki,
Duszę wyzionął,
Nie będziesz gorszy,
Śladem tym idąc.
Więc nie odkładaj,
I tak się stanie,
Pewnego razu,
Już nie powstaniesz.
CZYTASZ
Wierszowane
PoesíaRzuciłam myśli o świecie. Pogrążyłam się w bezkresie. Czarne tomidło wciągnęło mnie doszczętnie. Zabrali. Myśl. Uczynek. Ludzie z chęcią się nade mną pastwią. Podłość. Życie nauczyło mnie patrzeć. Wiersze i książki moją spuścizną. Zatracam się w...
