epilog

3.8K 241 81
                                        

Radzę sobie przypomnieć poprzedni rozdział, bo serio sporo czasu mnie nie było. Miłego czytania, misiaczki c:

Luke schował telefon do kieszeni spodni, kierując się za prośbą Michaela do przymierzalni.  Nie miał pojęcia o co może chodzić chłopakowi, ale jak na zawołanie zaczął się stresować. Mimo tak długo trwającego związku z mężczyzną w dalszym ciągu trudno mu było uwierzyć, że ten Michael Clifford zwrócił na niego uwagę, że ten Michael, który wyzywał go od samego początku ich znajomości, teraz jest jego Michaelem.

Westchnął rozmarzony pod nosem, otwierając drzwi do garderoby. Cała trójka najwidoczniej na niego czekała, bo na jego widok rozmowy pomiędzy nimi ucichły. Spojrzeli na niego radośnie, a Clifford uśmiechnął się czule do swojego ukochanego. Luke lekko się zawstydził, ale również się uśmiechnął.

- Mamy z tobą do pogadania, Luke - odezwał się jako pierwszy Ashton, klepiąc ręką miejsce obok siebie. Hemmings trochę przestraszył się poważnie brzmiącymi słowami perkusisty, dlatego szybko wykonał jego polecenie.

- A więc - tym razem to Calum zabrał głos - Luke, doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że dla całej naszej trójki stałeś się niezwykle ważny. Cholernie cieszymy się, że stanąłeś na naszej drodze, że ten jeden komentarz pozwolił nam poznać tak wspaniałego człowieka jakim jesteś, przyjaciela..

- Jesteśmy ci wdzięczni, że tak często wspierasz nas przed koncertem - ponownie wtrącił się Irwin - Za to, że pomagasz nam w wielu ważnych kwestiach, że często doradzasz nam w sprawie piosenek i..

- Chcemy się zapytać - powiedział Michael, chwytając delikatnie moją dłoń - Czy nie zechciałbyś dołączyć do naszego zespołu?

Luke otworzył szeroko oczy i zasłonił usta ręką, chcąc powstrzymać pisk podekscytowania.

- O mój Boże! - krzyknął, próbując nie rozbeczeć się jak mała dziewczynka - Żartujecie, prawda?

- Nie - zaśmiali się wszyscy, przytulając się do rozpłakanego chłopca - Chyba jesteś na nas skazany, blondyneczko.

- Nie - zaśmiali się wszyscy, przytulając się do rozpłakanego chłopca - Chyba jesteś na nas skazany, blondyneczko

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

5sos: Witamy nowego członka! :D @/lukehemmings

michaelclifford, calumhood, ashtonirwin i 1M innych lubi to

500K komentarzy

calumhood: Może w końcu ten zespół nie będzie takim gównem

ashtonirwin: @/calumhood Przypominam ci, że do niego należysz, idioto

calumhood: Idę się zabić

calumhood: @/ashtonirwin
Ale najpierw chodź się pieprzyć

michaelclifford: Kocham go

lukehemmings: @/michaelclifford Nienawidzę go

michaelclifford: @/lukehemmings To chyba mamy problem, bo zamierzam spędzić z nim resztę życia ;)

lukehemmings: @michaelclifford Myślę, że on nie ma nic przeciwko ;)




A więc to już ostatni rozdział i cóż..
Kolejne ff, z którym musimy się pożegnać.
Dziękuję jeszcze raz za każdy komentarz, każdą gwiazdkę i za to, że ze mną wytrwaliście do samego końca 💕

love me; mukeOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz