09 Drobiazgi

176 5 0
                                        


4 marca 2017

- Kochanie, błyszczysz dzisiaj jak gwiazda.

Milczałam.

- Nic nie powiesz?

Odwróciłam się na pięcie i rozpoczęłam poszukiwania mojego ulubionego kubka z ogromnym napisem Barbie. Nie miałam ochoty na jakąkolwiek rozmowę. Za kogo on się w ogóle uważał? Chodził za mną wszędzie i udawał mojego dobrego przyjaciela, mimo że oboje wiedzieliśmy kim tak na prawdę jest.

- Mam zły dzień - wypaliłam, mając nadzieję, że za moment opuści kuchnię.

- Wiem, że wysłałaś swój artykuł do Kvinner og Klær.

Odjęło mi mowę.

- I możesz mi nie wierzyć, ale przeczytałem go i uważam, że powinnaś spróbować z inną gazetą. Jeśli nie zaproponowali Ci nic, nie są warci twojej pracy - mówił - Może i nie znam się na artykułach modowych, ale ten na prawdę był jednym z lepszych, jakie przeczytałem w swoim życiu.


- A przeczytałeś może dwa - zaśmiałam się pod nosem - Dzięki, że próbujesz mnie pocieszyć, ale po prostu warto spojrzeć prawdzie w oczy i jeszcze trochę poćwiczyć.

Sięgnęłam do szuflady po torebkę zielonej herbaty, po czym wrzuciłam ją do mojego kubka. Kliknęłam przełącznik w elektrycznym czajniku, aby woda lekko się podgrzała. Przeszłam na drugą stronę pomieszczenia szukając wzrokiem cukru.

- Chris, nie widziałeś może - zerknęłam na chłopaka, ale nie zdążyłam dokończyć wypowiedzi, bo zobaczyłam jak nalewa mi wódki do naczynia.

- Smacznego - chłopak wcisnął mi w ręce kubek - Kokosowa. Bardziej Ci się przyda.

- Dzięki - mruknęłam, wyciągając herbatę za sznureczek.

Nie powinieneś tam być, więc dlaczego robiłeś to wszystko? Tak bardzo nie chciałam, żebyś tam był. Tak bardzo nienawidziłam twojej obecności, bo wiedziałam, że za którymś razem złamiesz mi serce.

3:21

Vilde wyszła z łazienki w prześwitującej czerwonej sukience z dekoltem w karo. Okręciła się, a dół sukienki uniósł się w górę.

- Co sądzisz? - zwróciła się do mnie.

- Cudowna - stwierdziłam szybko - Pewnie wydała na nią całą swoją wypłatę.

- Chyba swoich rodziców - roześmiała się - Biorę ją.

Skrzyżowałam ręce.

- Myślisz, że się nie zorientuje?

- Proszę Cię, Elisa i Megg wyniosły jej pozłacaną zastawę z salonu na ostatniej imprezie i do dzisiaj tego nie zauważyła.

W neonowych lampkach zawieszonych na ścianie widać było, że Vilde nie ma stanika. Spoglądała w trójdzielne lustro. Nie była tak chuda, jak większość dziewczyn, ale umiała prezentować się równie dobrze jak one.

- Chyba do twojej karnacji lepiej pasuje. Chcesz przymierzyć?

- Nie wiem - powiedziałam - Trochę prześwitująca.

Blondynka uniosła brwi.

- A od kiedy zaprzątasz sobie głowę takimi drobiazgami?

Tylko się uśmiechnęłam.


To już koniec opublikowanych części.

⏰ Ostatnio Aktualizowane: Jul 04, 2018 ⏰

Dodaj to dzieło do Biblioteki, aby dostawać powiadomienia o nowych częściach!

Eva & Chris - Ride Or Die With MeOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz