imprezka !

62 4 0
                                        

Postanowiłem że zaproszę wszystkich na imprezę co zrobimy z himiki . Tylko trzeba najpierw wszystkich poinformować . 

kokichi: Himiko...

Himiko: hm?

kokichi: zróbmy imprezę gdzie wszystkich zaprosimy !

himiko: wszystkich czyli?

kokichi: shuichi i kaede i my tylko z nimi utrzymujemy kontakt 

himiki : to smutne

kokichi : wiem ;-;

Narrtor/ autorka : i tak wiem mieli by więcej przyjaciół ale mi  się nie chce pisać wincej ...( nikt tego nie słyszy a jedyne osoby co  o tym wiedza  ot tylko wy więc ciii

Himiki: okej .. ale  wieczorem

Kokichi: okej to ich zaproszę

Kokichi po chwili zabrał telefon i zadzwonił do shuichiego

shuichi : co?

kokichi: robimy impre wpadasz?

nagle słyszę jakby ktoś zabrał telefon shuichiemu

Kaede: impreza ! Oczywiście ( słuchać odgłosy shuichiego żeby oddała tel)

kokichi: oke.. ( nagle się rozłączyli)

kokichi: nie pożegnałem się ;-;

Zbliżał się wieczór. Himiki i ja szykowaliśmy się na przyjście goście. Byłem podekscytowany całą sytuacją gdyż dawno nie robiliśmy imprezki

autorka: to że nie pisałam nie oznacza że nie było

Zadzwonił dzwonek. Podeszłem i zobaczyłem kaede trzymającą mocno rękę shuichiego 

kokichi: spokojnie nie ucieknie mi

kaede: ostatnio książki zajmują mu cały czas wolny a nie ja !

shuichi : a ty znowu swoje , powinienaś się cieszyć że nie jestem kokichim\

kaede: Przynajmniej on pokazuje swoją miłość Himiko!

Himiki: łączmy się bólu shuichi mam to samo z kokichim

kokichi: EJ przyszliśmy na imprezę ! 

Poszliśmy po alkohol. Zaczeliśmy pić i rozmawiać. To był błąd.

Kaede: juhuuu shuichi pij więcej bo się nie upijesz

shuichi; wolę nie

Kaede: ale wtedy będzie cię łatwiej

shuich oddala się od kaede

kokichi:  dobrze że nie mam to z tobą himi...

Spojrzałem na Himiki co patrzyła na mnie ze skupieniem.

Himiki: patrzcie on jest słodki!

kokichi: tylko mi nie mów że..

Szybko złapałem Himiki kierująca się po alkohol . Zatrzeła machać swoimi rękami w stronę alkoholu . Po chwili zauważyłam że kaede leży na shuichim a shuichi próbuje się wydostać. Zauważyłem że Himiko zasneła. Zabrałem ja na nasze łóżko i położyłem. Poszłem do salony i zauważyłem że powinienem tam nie wchodzić z powodu odgłosów. Ubrałem się i wyszłem na dwór. Była zima więc był śnieg . Podeszłem do jeziora przy którym kaede i shuichi wyznali swoją miłość. Był cały zamarznięty . Po chwili przyglądania poczyłem że ktoś mnie przytula od tyłu. Odwróciłem się i zobaczyłem Himiki.

Himiki: nie opuszczaj mnie kiedy śpie

Wtedy odwróciłem się. Złapałem Himiki za ręce i powiedziłem

Kokichi: Himiki...

kokichi: CZEMU NIE UBRAŁAŚ BUTÓW I KURTKI !!

Himiki: CHIAŁAM BYĆ ROMANTYCZNA A TY CO ?!

Złapałem Himiki  jak księżniczke i poszłem do domu.

Himiki: kocham cię 

powiedziała wtulająć się we mnie

Kokichi: też cię kocham

Przepraszam za błędy ale pisałam na szybko , wybaczcie





OumenoOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz