Clarke: Komu postawić loda?
Bellamy: *porusza znacząco brwiami*
Clarke: Chodziło mi o zwykłe lody, zboczencu
Octavia: To jak wyglądają niezwykle?
Clarke: Komu postawić loda?
Bellamy: *porusza znacząco brwiami*
Clarke: Chodziło mi o zwykłe lody, zboczencu
Octavia: To jak wyglądają niezwykle?
Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz