*Clarke zabija każdego w Mount Weather, przez co ratuje swoich ludzi*
Jasper: Jezu, Clarke dziewczynę mi zabiłaś, nienawidzę Cię.
Clarke, która jedna z niewielu osób chciała ratować Jaspera: A no spoko.
*Jasper mordując trzystu ziemian, dołączając do miasta światła, i namawiając dzieciaki aby razem z nim zostały*
Clarke: Ale nie to ja jestem ta zła!
