Clarke: Lexa
Lexa: Co?
Clarke: Nie mówi się co tylko słucham
Lexa: Nie mów słucham bo cię...
Bellamy: WYRUCHAM!!!!
Clarke&Lexa: *Odwracają się w stronę Bell'a*
Clarke: Czy to jakaś propozycja?
Bellamy: Jeśli ją przyjmiesz to tak.
Clarke: ....
Lexa: ....
Bellamy: Okej to kiedy indziej, PA.
