Szczerze, czuję, że Was zawiodłam jako autorka. Nowego rozdziału nie było OD LUTEGO, a i ten był mizerny. Poza tym wszystkim, zdaje mi się, że moje opowieści nie trzymają się kupy i są bardzo... Przewidywalne. Takie bez wyrazu, pozbawione emocji.
Przez ten cały czas bardzo długo zastanawiałam się nad tym, czy nie odejść na dobre z wattpada. Czuję, że nie mam z tą platformą większej więzi. Myślałam też, czy by nie utworzyć bookstagrama, na którym wstawiałabym rozdziały albo dodatki.
Pamiętajcie, że nawet jeśli na długo się na odezwę, nie znaczy, że o Was zapomniałam. Po prostu czuję się przytłoczona obowiązkami i nie mam czasu na pisanie.
Kocham Was <3
(ps: jak minął Wam dzień? Zdarzyło się coś ciekawego :) ?)