Niektóre głosy milkną dopiero wtedy, gdy wszyscy klaszczą."
Nie byłoby mnie tu, gdyby ktoś kiedyś nie kazał mi milczeć, nie traktował mnie jak powietrze i nie próbował zgasić wszystkiego, co we mnie płonęło.
Nie byłoby tego gniewu, gdyby nikt nie patrzył na mnie tak, jakbym nie istniał, i nie uczył mnie, że cisza może ranić mocniej niż cios.
Nie byłoby sławy, która pali jak ogień w klatce piersiowej, gdyby nie każdy odwrócony wzrok i każdy fałszywy uśmiech, który uczył mnie, że trzeba się podnieść samemu.
Nie byłoby tej ciszy po mnie, gdyby wcześniej nie zrobili ze mnie cienia - i teraz każdy mój ruch odbija się echem, którego nikt nie przewidział.
Także tak. Mam nadzieję, że zajrzycie. Wasze zdanie o tej książce jest dla mnie cholernie ważne. Wiele rozdziałów spędziłam na walce z samą sobą, by cokolwiek napisać, bo każde zdanie zdawało mnie się przygniatać swoim ciężarem.
Kocham was❤️