Nikt mnie nie złapie i nie zrobi ze mnie dorosłego.
Przybywa mi lat, a ja nie chcę być starsza niż dziś. Jestem dumna ze swojej samotności. W jakimś momencie życia zgubiłam zaangażowanie. Tak się jakoś dziwnie stało, że moim hobby zostało obserwowanie, obracanie się na pięcie i odchodzenie. Ale nie ma dla mnie nic tak seksownego i pociągającego jak wrażliwy umysł i czułe serce.
Na ogół bunty są głośne i brutalne. Ale niech to pokolenie naprawia świat po cichu.
- Mieszkam u paranoika
- InscritJanuary 29, 2019
Inscrivez-vous pour rejoindre la plus grande communauté de conteurs
ou
Histoires par Rezygnacja
- 9 Histoires Publiées
To tylko stary pies
30
5
1
Piszczałem i szczekałem na zmianę, jednak w lesie było pusto. Byłem głodny i było mi strasznie zimno. Dlaczeg...