_Lewandowska__

Cześć, z góry przepraszam za reklamę, ale o to moja nowa książka!
          
          Opis:
          Ona miała żyć zwyczajnie. Dom. Szkoła. Rodzina. Rutyna. Ale wszystko rozsypało się w jednej chwili. Na jej telefon zaczęły przychodzić wiadomości... których nikt nie powinien widzieć. Tak osobiste. Tak przerażająco dokładne. Czuła, że ktoś stoi tuż za nią...
          i oddycha jej na kark. Na początku myślała, że to żart. Potem - że ktoś ją obserwuje. A w końcu... że ktoś zna ją lepiej niż ona sama. Gdy zaczął przychodzić pod dom, wiedziała, że to już nie przypadek. Gdy mówił o rzeczach, o których nigdy nie powinna się dowiedzieć... zaczęła szukać o nim informacji. Ale on... zawsze był o krok przed nią. Aż w końcu, pewnej nocy... po prostu zabrał ją ze sobą.  Do miejsca, które nazywa „domem". Do mroku, o jakim nie miała pojęcia.
          
          To początek czegoś, przed czym nie da się uciec.
          
          https://www.wattpad.com/story/404946494?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=_Lewandowska__

chanelxbabv

Karmina zawsze była złotym dzieckiem patchworkowej rodziny. Marzyła o pracy w administracji, a staż w policji miał być jej pierwszym krokiem w dorosłość.
          
          
          Jednak jeden przypadek uruchamia lawinę wydarzeń, która wciąga ją w świat starych wrogów, rodzinnych sekretów i ukrytej zdrady. Granice lojalności i władzy rozpadają się na jej oczach, a każdy wybór może kosztować życie.
          
          
          Tajemnice wychodzą na światło dzienne, a prawda uderza mocniej niż cios pięścią. Karmina staje twarzą w twarz z ciemnością rodu i światem, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje. W cieniu portowych ulic Gdyni pieniądze, wpływy i krew splatają się w jedno, a ona musi zdecydować, komu ufać, zanim wszystko rozpadnie się na zawsze
          
          
          https://www.wattpad.com/story/401985861-w-sieci-rodu
          
          

perikymata

Hej! Przychodzę do ciebie na profil z tą reklamą, bo widziałam, że czytasz hokejowe romanse.  Chciałabym się zapytać czy na chwile nie chciałabyś zmienić tafli lodu na kort tenisowy?  Jeżeli masz ochotę, to zapraszam na moje opowiadanie. Opowiadanie nie jest tylko romansem, a na pewno nie takim schematycznym, relacje między bohaterami nie są oczywiste. Zawiera kilka wątków pobocznych, których oczywiście nie będę zdradzać, musisz odkryć sama. 
          Zaczyna się może nieco powoli, ale potem obiecuję nie jeden plot twist i szybką akcje!