Avengers trafiają do tajemniczego pokoju, w którym autorka przedstawi im bardzo ciekawe rzeczy...
Uwagi:
Shipy, które się nie pojawią (bo za nimi nie przepadam 😅):
-starker
-frostiron
-thorki
Peter, Shuri, Wanda i Pietro mają po 17 lat
Nie jestem w...
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
-O mój boże...- mruknął Tony i schował twarz w dłonie.
Stephen był tak zszokowany, że nie mógł nic powiedzieć. Peter, Wanda i Shuri, jak to dzieci, promienieli na widok shipu, a Avengers albo się śmiali albo starali zrozumieć o co chodzi.
-Prosze państwa o to... IronStrange!
-Dlaczego to robisz!- Tony wrzasnął na sufit.
-Po pierwsze, nie patrzcie ciągle na sufit. Po drugie nie ja wymyśliłam ten ship.
-Awww... Tato, tak słodko wyglądasz z panem Strangem- powiedział Peter.
-Zaczekaj na dalszą część...
-Nie! Proszę nie!- błagał Tony.
-Za późno...
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
-Do takiego czegoś nawet nie doszło!- wrzasnął Stark.
-Nigdy!- dodał Strange.
-Nigdy nie mów nigdy...- powiedziała Shuri z chytrym uśmieszkiem.