feliks pow:
obudzilem sie rano ze snu zimowego i poczulem jakies swedzenie glowy, najpierw myslalem ze to wszy. wstalem se swojego psiego poslaia na którym zazwyczaj spalem i wskoczylem na hjundzina by go obudzic zaczalem lizac go po opryszczonej gembie by szybciej sie obudzil i podzialalo!!! z radosci potrzaslem swoje gemba jak szczesliwy piesek co spodowalo wypadek łupieżu z mojego gniazda na głowie jujdzin otworzyl gembe i pochłonoł spadające z mojej czupryny cos w rodzaju śniegu. chyba mu smakowalo bo domagal sie wiecej poprzez charakterystyczne poklepanie swojego brzuszka,,,, zaczalem robic hedbobing i snieg spadal z wieksza czestotliwoscia!!! nagle biale guwienko przestalo spadac z moich przesczepionych włosów, widzialem ze moj wybranek rzyciowy sie wkurfil i wykrzyczal glosno -Feliksiku muj kochany!! daj tatusiowi wiecej pokarmiku~ moj brzuszek krzyczy z glodecku >:(- pszestrasylo mnei to i sie wzdrygnolem ... -p-przepraszam daddy >_<- odpowiedziałem mu pomiaukujonc.
hujdzin połw:
w myslach myslalem se o boże ale jestem glodddny!!!! zjadlbym konia z kopytami lecz wtedy objawił mi sie cud bozy czyli muj kociaczek~ podjadłem troche tego przysmaku bogów lecz chciałem wiecej go,,,,, rzucilem sie na feliksa lukasiewicza i zaczalem ssac jego tłustą jak patelnia po smazeniu ktoletuw glace wysysalem kazdy mały lupiezyk spomiedzy jego poruw wlosowych a on jenczal w nieboglosy AHHH!!!! to mnie mega podniecilo i zaczalem wyc do ksiezyca jak wilkolak GRAAAHH!! JA TU JESTEM ALFOM W TYM DOMU NIKT INNY!!!! w tle zaczlea grac taka slodka muzyczka
CZYTASZ
nocne igraszki | hyunlix
Hayran KurguFELIX 17LAT NIESMIALY PODOBA MU SIE HYUNJIN HYUNJIN 19LAT BAD BOY BEZ UCZUCIOWY