Budzik jak zwykle obudził mnie o godzinie 9. Wstałam szybko i poszłam do łazienki, umyłam się i poszłam na śniadanie. W kuchni spotkałam mamę.
-Hej Klaudia, dobrze się spało?
-Tak, a jak było na delegacji?
-A dobrze.
-Za chwile idę biegać.-oznajmiając mamie zjadłam szybko śniadanie, i zaczełam się zbierać do wyjścia.
-Okej, o 15 jedziemy do babci.
Biegałam godzinie, po czym wróciłam do domu. Mama siedziała w salonie i czytała książkę.
-Obiad będzie na 14?
-Myśle że tak.
-To ja idę do swojego pokoju, jak będziesz coś chciała to zawołaj.
W pokoju rozmawiałam z Anią na Skype. O 13 Zeszłam do kuchni pomóc mamie obiad. Zjadłyśmy i poszłyśmy się szykować do wyjazdu. O 15 już byłyśmy u babci, złożyłyśmy jej życzenia, porozmawialiśmy trochę po czym wrociłyśmy do domu o godzinie 17. Położyłam się w pokoju, o 18 poszłam do parku na "mostek przemyśleń".
Spotkałam tam Daniela, rozmawialiśmy tak długo, ze nawet nie zauważyliśmy kiedy zrobiło się ciemno.
-Może cię odprowadze?-zapytał.
-Nie trzeba trafię do domu sama.
-Napewno?
-Tak
-To cześć.
-Cześć.-powiedziałam całując go w policzek.
Wracałam wąskimi uliczkami mojego miasta. Do moich uszu doszły odgłosy czyichś kroków. Przestraszona przyśpieszyłam swoje kroki, aż w końcu zaczełam biec. Gdy już prawie wybiegłam z uliczki, ktoś mnie złapał dopychajac do jakiegoś budynku. W świetle widziałam jego twarz, facet około 30 lat. Przystawił mi nóż do gardła.
-No no, ten Daniel to ma niezły gust żeby taką laske wyrwać.-wyszeptał mi do ucha.
-Cz..czego chcesz?-zapytałam przerażona.
-Żeby ten twój chłoptaś oddał mi moją kase!
-T..To czemu tego mu nie powiesz?
-Mówiłem mu, jak mi nie odda kasy to komuś stanie się krzywda.
Przekaż mu ze ma 2 dni żeby oddać kase, bo inaczej... juz wiesz. Zrozumiano?
-Tak.
W jednej chwili zniknął w ciemnej uliczce. Przerażona odrazu jak weszłam do domu, pobiegłam do swojego pokoju, i zaczełam płakać w poduszkę.
Nawet nie wiem kiedy zasnełam.
Rano nie miałam ochoty w ogóle
Wstawać z łóżka. Daniel to chyba jedna wielka pomyłka.
Wyciągłam telefon i napisałam do niego SMS.
Do: Daniel.
Hej, musimy się spotkać jak najszybciej.
Od: Daniel.
Cześć, okej może byc o 15 w parku na moście. ?
Do: Daniel.
Jasne. To do potem, pa.
Od: Daniel.
Pa.
O godzinie 11 zeszłam na śniadanie, mamy już tam nie zostałam pewnie w pracy jest. Po zjedzonym posiłku, zadzwoniłam do Ani czy możemy się spotkać.Ugh.. na szczęście się zgodziła. Postanowiłam szykować się do wyjścia, wzięłam szybki prysznic i wyszłam po 15 minutach byłam pod jej domem. Zapukałam do drzwi i czekałam aż ktoś otworzy.
-Cześć Piotrek.
Ja byłam umówiona z Anią. -powiedziałam, lekko uśmiechając się.
- A już myślałem że do mnie. -powiedział puszczając mi oczko.
Piotrek do brat Ani, 19 lat wysoki niebiesooki brunet, dobrze zbudowany. Można powiedzieć że przystojny jak na swój wiek.
-Haha, może następnym razem.
-Trzymam cię za słowo.
Anka jest u siebie w pokoju.
-Dzięki.
▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪
-Hej Ania.
-Hej.
-Jak się czujesz? , boli cię kostka?
- W sumie dobrze, kostka mnie mniej boli. Ale ty opowiadaj o co chodzi z tym Danielem.
-Było dobrze do wczoraj gdy wracałam do domu..
-Co się stało?, coś ci zrobił?
-Nie nic mi nie zrobił. Po prostu byliśmy w parku trochę po gadaliśmy, zrobiło się już późno i postanowiliśmy ze każdy pójdzie w swoją stronę. No i jak Wracałam do domu wąską uliczka, to ktoś za mną szedł gdy już prawie wybiegłam z tej uliczki, jakiś facet złapał mnie, Przystawił nóż do szyi i mówił ze jak Daniel nie odda mu kasy to coś mi zrobi.
-Jezu.. Gadałaś już z nim?
-Nie jeszcze nie, jestem z nim umówiona na 15.
-No to się zbieraj jest 14:45.
-Ok do zobaczenia.
-Pa.
▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪
Gdy już chciałam wyjść z domu, Piotrek mnie zatrzymał.
-Klaudia zaczekaj. Słyszałem waszą rozmowę, jak chcesz mogę ci pomóc.
-Dzięki ale nie musisz, jeszcze tobie się coś stanie.
-Nic mi się nie stanie, nie dam cię nikomu skrzywdzić jestem dla mnie ważna.-powiedział przytulając mnie.
-Dziękuje jeszcze raz, ale muszę już iść. Pa
-Cześć, uważaj na siebie.
▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪
@@@@@@@@@@@@@@@@@
KLAUDIA, ANIA, PIOTREK ZNAJĄ SIĘ OD DZIECIŃSTWA. (DLA JASNOŚCI)
CZYTASZ
"Tuż Obok"
DragosteDziewczyna która na swojej drodze spotyka wiele chłopaków, któregoś dnia spotyka Daniela który wydaje się być dobrym kandydatem na chłopaka. Ale czy jest on tak idealny jak się jej wydaje, a może ma jakieś tajemnice. ¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤↓¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤ Ost...
