1. Wróciliście z polowania z powrotem do bunkra. Zbliżały się te dni. Mężczyźni nie mieli pojęcia, że już za niedługo będziesz zabijać wzrokiem. Zaczęłaś marudzić Deanowi jak Ci źle, jak bardzo chcesz spać i do tego chciałaś czekoladę. Winchester nie wytrzymał ani minuty więcej z twoim narzekaniem, więc wyszedł. Gdy podążył w stronę biblioteki, w której znajdował się Sam, od którego usłyszał pytanie.
Sam: Co się stało?
Dean:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Sam: Co?
Dean: T/I. Marudzi. Chce czekolady.
Sam: Mamy przerąbane.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
2. Deanowi odpruł się guzik koszuli, więc poprosił ciebie o to, żebyś mu go doszyła. Nie miałaś na to czasu, więc dałaś mu tylko igłę i nici, idąc z powrotem gotować. Z początku usilnie próbował cię namówić, lecz nie ugięłaś się jego zielonym oczom. Wróciłaś do swojego obowiązku, ale nie na długo, ponieważ usłyszałaś jego krzyk. Z paniką podbiegłaś do niego, a widok mężczyzny doprowadził cię do łez.
Ty *śmiejąc się*: Coś ty zrobił?
Dean: Ta igła! Ona mnie zaatakowała!
Ty: Niby taki dobry łowca, a guziczka nie potrafi przyszyć.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
3. Polubiłaś się z Jack'em. To ty zajęłaś się jego edukacją na temat potworów i rozwojem jego umiejętności. Dzisiaj w bunkrze zostaliście sami, lecz ty wciąż uparcie starłaś się go nauczać. Widziałaś jak na twoich oczach Jack staje się coraz to lepszy i silniejszy, więc stwierdziłaś, że należy mu się chwila odpoczynku, tobie również. Po kilku minutach opowiadania, z czym zmaga się człowiek, Jack zadał ci pytanie.